Archiwum kategorii: Obiekty

Kościół pw. św. Jana Chrzciciela w Ławaryszkach

Trudno ustalić, kiedy powstał pierwszy kościół albo jakiś inny budynek kultu chrześcijańskiego w Ławaryszkach, lecz wiadomo iż założycielką parafii ławaryskiej i fundatorką kościoła pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela była Anna z Rudominów Pacowa. W 1642 roku podkanclerzowa litewska Pacowa z własnego wyposażenia wydzieliła beneficjum dla parafii ławaryskiej. Początkowo parafia należała do dekanatu wileńskiego, a gdy w 1914 r. utworzono dekanat turgielski, parafia weszła w jego skład. Tuż przed II wojną światową parafia należała do dekanatu worniańskiego, a obecnie należy do dekanatu niemenczyńskiego.

W 1642 roku stanął tu pierwszy dom Boży, który podczas najazdu rosyjskiego w 1655 roku został spalony. W latach 1669-1670 biskup wileński Aleksander Kazimierz Sapieha odbudował świątynię. Ta jednak w 1750 roku ponownie spłonęła. Na polecenie biskupa wileńskiego Michała Jana Zienkowicza wybudowano nowy kościół, jak i poprzednie – z drewna. 14 sierpnia 1768 roku świątynia parafialna została konsekrowana przez wileńskiego biskupa sufragana Tomasza Ignacego Zienkowicza. Kościół miał 36 łokci długości i 15 łokci szerokości.

Ponieważ parafia i liczba parafian stale rosła, zaszła potrzeba zbudowania nowego i większego kościoła. Ks. Jan Kryński (Kryńki?), ówczesny proboszcz ławaryski w końcu XIX wieku już gromadził na ten cel fundusze. Poczyniono nawet wykopy pod fundament, jednak większe prace nie ruszyły, ponieważ miejsce, w którym miała stanąć nowa świątynia, było zbyt nisko położone i podmokłe.

W 1898 roku odnowiono myśl zbudowania nowej murowanej świątyni. Ks. Józef Mironas wybrał pod nią nowe miejsce w sosnowym lasku nad Wilenką. W 1899 roku administracja carska wydała pozwolenie na budowę świątyni. Wśród parafian zebrano jak na tamte czasy dość pokaźną sumę pieniężną, 11 tysięcy rubli srebrem. Nowy kościół miał pomieścić 1 200 osób.

Dzięki gorliwości proboszcza ks. Józefa Mironasa oraz miejscowych parafian już w 1900 roku poświęcono i wmurowano kamień węgielny, a już w 1906 roku poświęcono mury nowego kościoła po wezwaniem św. Jana Chrzciciela. Prace wykończeniowe trwały do 1912 roku. Chociaż parafianie mogli ofiarować niewiele gotówki, lecz bardzo gorliwie służyli pracą przy trwającej budowie. Ponieważ funduszy na całkowite wykończenie budowli zabrakło, nie ukończono sklepienia i posadzki.

Budowlę pomyślano z rozmachem. Wzniesiona z cegły w stylu neogotyckim świątynia ma 42 metry długości oraz 17 szerokości. Nad całością górują dwie wieże, których wysokość sięga 51 metrów. W 1924 roku został ukończony ołtarz główny, utrzymany w gotyckim stylu.

Kościół i ołtarz główny 20 listopada 1927 roku konsekrował arcybiskup wileński Romuald Jalbrzykowski. Stary kościół w 1908 roku przeniesiono do Szumska, ponieważ tamtejszy pod wezwaniem św. Michała Archanioła zamieniono w cerkiew prawosławną, a w 1937 roku ten dom Boży trafił do Dubniczek (wtedy terytorium II Rzeczpospolitej Polskiej, a obecnie – terytorium Republiki Białoruś).

W bocznych nawach zostały umieszczone XIX-wieczne barokowe ołtarze ze starego kościoła. W lewej nawie znalazł się ozdobiony posrebrzaną szatą ołtarz Matki Bożej Różańcowej, datujący się XVIII wiekiem. Parafianie otaczają go szczególną czcią, a o cudownych właściwościach zaświadcza 46 wotów dziękczynnych.

W prawej nawie ustawiono ołtarz św. Józefa. Centralne miejsce zajmuje tu obraz św. Józefa, ozdobiony posrebrzaną szatą. Pochodzi z XVIII-XIX wieku, jest dziełem szkoły malarskiej J. Czechowicza.

Prawdziwym skarbem domu Bożego są obrazy św. Józefa i św. Wawrzyńca, zawieszone na ścianach prezbiterium. Dokładnie nie wiadomo, kiedy i skąd trafiły do ławaryskiego kościoła. Bardzo prawdopodobne, iż obrazy przeniesiono do Ławaryszek z kościołów wileńskich, gdy te zamykano. Jest oczywiste, iż mają one dużą wartość artystyczną i sakralną. W 2001 roku obrazy te odnowiono.

W latach 1913-1914 w kościele ławaryskim zbudowano szesnastogłosowe organy stożkowe o mechanicznej trakturze z kontuarem z przodu. Instrument wykonano w zakładzie organmistrza Piotra Wojciechowicza w Wilnie, a zakupiono z ofiar miejscowych parafian staraniem ks. Konstantego Gruździa. Jego też staraniem zostały nabyte stacje Drogi Krzyżowej. 16 września 1913 roku kanonicznie erygowano Drogę Krzyżową.

Szczególne miejsce w dziejach każdego kościoła zajmują dzwony. Każdy, kto odwiedza Ławaryszki, podziwia piękno brzmienia trzech dzwonów, zawieszonych w lewej wieży kościoła. Dwa z nich: Św. Józef, e tonacji, ważący 855 kg, i Św. Jan, c tonacji, ważący 254 kg, zostały odlane ze spiżu dzwonowego w ludwisarni braci Felczyńskich. Dla kościoła ławaryskiego za 11 765 złotych w 1928 roku nabył je ks. Kazimierz Zacharzewski, a 16 czerwca 1929 roku konsekrował arcybiskup Romuald Jałbrzykowski. Za czasów proboszczowania ks. Zacharzewskiego wokół kościoła wzniesiono mur.

Ciekawa jest historia trzeciego dzwonu o wadze 450 kg, któremu nadano imię Św. Marcina. Gdy w 1865 roku rząd carski zlikwidował kaplicę w Miednikach, datowany rokiem 1774 dzwon został przeniesiony do Ławaryszek. W 1927 roku parafia ławaryska spłaciła za niego dla odtworzonej parafii miednickiej 3 150 złotych.

Oprócz tych trzech dzwonów w maleńkiej wieży nad prezbiterium zawieszono sygnaturkę o wadze 6 kg. W 2009 roku kościelne dzwony ławaryskie zostały zautomatyzowane.

Plebanię kościelną – parterowy budynek z sosnowego drzewa – zbudowano w 1908 roku staraniem ks. Mironasa. Miał on wtenczas 20 metrów długości i 12 metrów szerokości. Później jednak nadbudowano piętro. W 1948 roku w znacjonalizowanej przez władze komunistyczne plebanii urządzono ambulatorium i mieszkania dla lekarzy. W 1989 roku plebania wróciła do prawowitego gospodarza – parafii. Odtąd budynek był nieraz odnawiany. Ostatni gruntowny remont miał miejsce w latach 2008-2009.

W 1937 roku zbudowano dom parafialny. Uczyniono to na koszt dwóch dobrodziejek, którym przeznaczono we wnętrzu dwa mieszkania. Po ich śmierci mieszkania te wraz z całym domem, zgodnie z wolą fundatorek, zostały własnością parafii. W 1948 roku dom parafialny, podobnie jak plebania, został skonfiskowany przez władze i przekazany miejscowemu kołchozowi. Mieściła się tu biblioteka i dom kultury. Parafia odzyskała budynek w 1992 roku. Chociaż potrzebuje on renowacji, wciąż jest wykorzystywany dla potrzeb parafii i miejscowej ludności.

W bardzo uroczym miejscu, nad brzegiem Wilenki, w 1920 roku założono nowy cmentarz parafialny. Podczas wojny polsko-bolszewickiej 1920-1921 został on mocno zdewastowany. Wtedy to bowiem zrywano metalowe figurki z krzyży, zawłaszczano metalowe ogrodzenia. W latach 1970-1975 cmentarz nieznacznie powiększono, co też po raz ostatni uczyniono w 1995 roku. Miejsce pochówku okala drewniany płot.

Prawdopodobnie już w XVII wieku w Ławaryszkach istniała szkółka parafialna. J. Kurczewski, opisując biskupstwo wileńskie, wspomina, że w 1781 roku uczęszczało do niej zaledwie trzech dzieci pochodzenia włościańskiego. W 1790 roku szkółka liczyła już 8 uczniów. Na podstawie dokumentów archiwalnych ustalono, że pod koniec XVIII wieku przy kościele ławaryskim istniał przytułek dla ubogich, zwany szpitalem.

W 1760 roku w Ławaryszkach powstało Bractwo św. Józefa, natomiast 12 października 1765 roku w parafii zostało założone Arcybractwo Świętego Różańca.

Duchowieństwo:
Ks. Mikołaj Narwojsz (1644-1702), pierwszy proboszcz, pełnił posługę duszpasterską przez 58 lat
Ks. Marcin Naruszewicz (1702-1711)
Ks. Mikołaj Przeładowski (1711-1714); w tym czasie wikariuszem był ks. Krzysztof Mackiewicz
Ks. Antoni Szipiło (1714-1716)
Ks. Adam Woysogierd (1716-1717)
Ks. Antoni Czartoszewski (1717-1718); wikariusz – ks. Marcin Jotko
Ks. Mikołaj Narszowicz (1718)
Ks. Mikołaj Klimowicz (1718-1721)
Ks. Józef Szydłowski (1721-1732)
Ks. Mikołaj Duszewski (1732-1745)
Ks. Antoni Adomowicz (1745-1750)
Ks. Franciszek Szankiewicz (1750-1752)
Ks. Maciej Ostrowski (1752-1753)
Ks. Antoni Zawadzki (1753-1760)
Ks. Józef Tawrel (1760-1765)
Ks. Józef Jawiel (1765-1768)
Ks. Baltazar Klimowicz (1768-1771)

W latach 1771-1791 w Ławaryszkach rezydowali wikariusze:
Ks. Bartłomiej Chmielewski
Ks. Franciszek Kulwieć
Ks. Benedykt Kulwieć
Ks. Tomasz Moniuszko
Ks. Mikołaj Wickert (1791-1794)
Ks. Antoni Kulwieć (1794-1828)
Ks. Dominik Burniewicz, dziekan wileński (1828-1856)

W tych czasach rezydowali tu wikariusze:
Ks. Simplicjusz Dauksza
Ks. Jerzy Markiewicz
Ks. Romuald Krzyżanowski
Ks. Józef Budkiewicz
Ks. Adam Wirwisz-Wigrowicz

W pierwszej połowie XIX wieku posługę w Ławaryszkach sprawowali:
Ks. Władysław Kozłowski
Ks. Konstanty Bielski
Ks. Anzelm Baniewicz
Ks. Faustyn Klek
Ks. Julian Kołłataj
Ks. Robert Udawicz
Ks. Antoni Świtkowski
Ks. Atanazy Radziewicz
Ks. Antoni Sokołowski
Ks. Józef Zagórski
Ks. Dionizy Radziecki
Ks. Jan Borkowski
Ks. Jan Szyszkowski
Ks. Mikołaj Brzośniewski
Ks. Mikołaj Ławmiański
Ks. Klemens Dajudrowicz
Ks. Telesfor Misiukiewicz
Ks. Modest Misiewicz

Niektórzy z wymienionych duchownych byli administratorami parafii, inni zaś – wikariuszami.

Ks. Jan Bohatyrowicz (1856-1861), zmarł w Ławaryszkach.
Ks. Bonifacy Rowbicki (1861-1862).
Ks. Mikołaj Łowmiański (1862-1865); w tym czasie wikariuszem był ks. Feliks Nawowski.
Ks. Jan Borkowski (1865-1866).
Ks. Jan Kuleszo (1866).

W latach 1866-1874 jako administratorzy lub wikariusze pracowali:
Ks. Jan Komkowski
Ks. Jeronim Werpuchowski
Ks. Józef Wróblewski
Ks. Placyd Bogdziewicz
Ks. Konstanty Wikulewicz
Ks. Placyd Lankiewicz
Ks. Romuald Staszewicz-Stasiun (1874)
Ks. Franciszek Krzyżewicz (1875-1876)
Ks. Placyd Bogdziewicz (1876-1877); w tym czasie wikariuszem był ks. Mikołaj Miłkowski
Ks. Roman Staszewicz (1877-1879)
Ks. Zygmunt Kość (1879-1882)
Ks. Eustachy Jeleniewski (1882-1883)
Ks. Kipr Budziecki (1883-1889)
Ks. Jan Sadowski (1889)
Ks. kanonik i prałat Wilhelm Borodzicz (1889-1890); w tym czasie wikariuszami byli: ks. Antoni Żwyłowski, ks. Piotr Prunski, ks. Wiktor Ellert
Ks. Jan Kryński (1895-1897); ks. Onufry Piotrowski – wikariusz.
Ks. Józef Mironas (1898-1912), budowniczy kościoła
Ks. Bolesław Kazimierz Serafin – wikariusz.
Ks. Konstanty Grudź (1912-1920); ks. Szymon Sidorowicz, ks. Antoni Jaskiel – wikariusze.
Ks. Jan Siemaszkiewicz (1920-1928), patriota białoruski, usiłował wprowadzić do liturgii język białoruski.
Ks. Kazimierz Zacharzewski (1928-1946)
Ks. Władysław Araszkiewicz (1946-1948)

W latach 1948-1950 kościół ławaryski był nieczynny.

Ks. Paweł Piekarski (1950-1954)
Ks. Tadeusz Hoppe (1954-1958)
Ks. Antoni Rukas (1958)
Ks. Antoni Dziekan (1959-1962)
Ks. Stanisław Lidys (1962)
Ks. Stanisław Toporek (1962-1977)
Ks. Leon Sawicki (1977-1982)
Ks. Algis Kazlauskas (1982-1989)
Ks. Jeronimas Petrikas (1989-1990)
Ks. Jan Mackiewicz (1990-2000)
Ks. Elijas Anatolijus Markauskas (2000-2003)
Ks. Marek Bogdanowicz (2003-2008)
Ks. Paweł Palul (2008-…).

Źródła:
1. Tekst przygotowany przez ks. Elijasa A. Markauskasa (proboszcza ławaryskiego w latach 2000-2003) na podstawie osobistych zapisów i pracy magisterskiej „Dzieje parafii Ławaryszki” w latach 1906-2000, napisanej przez Krystynę Juckiewicz-Tołłoczko w 2006 roku na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie.
2. Książka „Slabados kaimo istorija ir tradicijos”, Kaunas 2012

Autor pracy:
Sebastian Głazko – 
nauczyciel Waldemar Szełkowski
Gimnazjum im. J.I. Kraszewskiego w Wilnie
WYRÓŻNIENIE w Konkursie „Wileńszczyzna mą Ojczyzną”

Początki Poczty Wileńskiej

Początki przekazywania wiadomości drogą pocztową sięgają zamierzchłych czasów, choć pierwotnie miały inny wymiar. Nawet sam wyraz ,,poczta” kiedyś nie był używany tak, jak rozumiemy go dzisiaj. Początki współczesnej poczty związane są z dworami, klasztorami i innymi ośrodkami władzy.

Od XVI wieku obserwujemy początki rozwoju poczty litewskiej. Wielki książę litewski i król Polski Zygmunt August mało bywał w Krakowie. Sprawy na Litwie oraz miłosne perypetie z piękną Barbarą Radziwiłłówną zatrzymywały go w grodzie nad Wilią. W tym właśnie czasie pojawia się potrzeba nawiązania łączności między dwiema stolicami: Wilnem i Krakowem.

11 lipca 1562 roku Krzysztof Taxis, dawny pocztomistrz augsburski oraz nadworny pocztomistrz cesarski, otrzymał przywilej zorganizowania łączności pocztowej na Litwie. Taxis zorganizował pocztę, składającą się z dwóch części: ,,poczty litewskiej” oraz ,,poczty włoskiej”. Z Krakowa wiodły dwa trakty (drogi): do Wilna i przez Wiedeń do Wenecji. Korespondencja z Krakowa do Wenecji docierała w ciągu 10 dni, z Krakowa do Wilna natomiast w ciągu 7, a nawet 5 dni.

Z usług poczty korzystały wyłącznie osoby zamożne. Za przesłanie listu o wadze około 13 gramów wypadło zapłacić 6 groszy.

Następcą Taxisa byli kolejno: mieszczanin krakowski włoskiego pochodzenia Piotr Maffon (w latach 1564-1569) oraz krakowski bankier Sebastian Montelupi (od 1569 roku). Za Montelupiego pocztę z Krakowa do Wenecji przesyłano co tydzień, a na Litwę – co 3 tygodnie. Król płacił Montelupiemu rocznie 1300 talarów, a wydatki na utrzymanie poczty pokrywano z opłat, uzyskiwanych z tytułu przyjmowania i doręczania korespondencji prywatnej.

W 1667 roku, po zawarciu rozejmu andruszowskiego, kończącego wojnę Rzeczypospolitej z Cesarstwem Rosyjskim, wprowadzono stałą wymianę pocztową między Moskwą a Wilnem. Stąd listy były dostarczane do Krakowa. W taki sposób powstaje tak zwany długi trakt pocztowy: Moskwa – Wilno – Kraków, obsługiwany z pomocą koni.

W 1840 roku do przewozu pasażerów i przesyłek pocztowych na terytorium Litwy pojawiają się dyliżanse. W pojeździe znajdowały się przedziały dla kilkunastu osób. Z przodu, na tak zwanym koźle, siedzieli konduktor i woźnica, natomiast z tyłu pojazdu oraz na dachu znajdowały się miejsca, przeznaczone na przesyłki i bagaże pasażerów.

Prawdziwą rewolucję w łączności pocztowej spowodowały pociągi. Ustanowiono również jednaką taryfę cenową. Pocztę mieszkańcom zaczęli roznosić listonosze.

10 grudnia 1857 roku pojawiły się pierwsze znaczki pocztowe, które jeszcze bardziej przyczyniły się do modernizacji poczty. Do dzisiaj jednak w jej godle widnieje trąbka. A to dlatego, że w średniowieczu z jej pomocą roznosiciele listów dawali sygnał, że zbliżają się do danej miejscowości. Sygnał dźwiękowy informował również o tym, że drogą podąża urzędnik pocztowy, którego należy przepuścić. Poza tym trąbka odstraszała dzikie zwierzęta.

Źródła:
E. Manelis, R. Samanavičius: „Vilniaus miesto istorijos skaitiniai”, str. 141

Autor pracy:
Elżbieta Rosowska – nauczyciel Alina Swatkowska
Szkoła Podstawowa w Kiwiszkach
II miejsce w Konkursie „Wileńszczyzna mą Ojczyzną”

Dzieje kościoła oraz początki parafii w Podbrzeziu

Od początku egzystencji i o formowaniu się parafii Podbrzeskiej aż do 1930 r. Podbrzezie zasługuje na szczególną uwagę ze względu na tragiczne dzieje w okresie po-powstaniowym parafii i jej mieszkańców-parafian, którzy musieli stawiać opór zaborcy, aby zachować swą wiarę i wiarę swych przodków.

W rejonie wileńskim, około 30 km na północny zachód od Wilna, znajduje się spokojne miasteczko Podbrzezie. Zasługuje ono na szczególną uwagę ze względu na tragiczne dzieje w okresie popowstaniowym mieszkańców-parafian, którzy musieli stawiać opór zaborcy, aby zachować swą wiarę i wiarę przodków.

O formowaniu się parafii podbrzeskiej dawne kroniki podają, że w 1484 roku w głuchym, zapadłym zakątku ówczesnej bardzo rozległej parafii mejszagolskiej, staraniem plebana mejszagolskiego Jerzego Pawłowicza, na żądanie i przy materialnej pomocy miejscowej ludności, w miejscowości Brzozy został zbudowany mały drewniany kościółek, nazwany „Pod Brzozami”.

Następnie, w roku 1501, kościółek ten został poświęcony przez biskupa wileńskiego, ks. Wojciecha Tabora (herbu „Półkozic”), a jego stałym administratorem mianowano altarzystę z Mejszagoły, ks. Piotra (nazwisko nie jest znane). Przy poświęceniu dom Boży konsekrowano ku czci Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, św., św. Apostołów Piotra i Pawła oraz św. Antoniego.

W roku 1503 kościół „Pod Brzozami” zaliczony już został w poczet świątyń parafialnych.

Od nazwy kościoła dookolne osiedle otrzymało nazwę Podbrzezie, chociaż jest też inna legenda o pochodzeniu nazwy miejscowości. Osiedle miasteczkowego typu stopniowo zaczęło się rozrastać.

W 1552 roku pierwszy drewniany kościółek w Podbrzeziu został opisany przez ks. prałata Albinnsa. Odtąd, w przeszło stuletnim odstępie czasowym (XVI-XVII w.), wiadomości o kościele podbrzeskim próżno szukać w kronikach.

W spisie kościołów na synodzie ks. biskupa wileńskiego Sapiehy (1666-1671) kościół w Podbrzeziu zaliczany jest do dziekanatu wileńskiego Jest on takoż wzmiankowany w 1744 roku w spisie według synodu ks. biskupa wileńskiego Zienkiewicza.

W 1789 roku kosztem rodziny Jeleńskich kościół w Podbrzeziu został odrestaurowany. W 1793 roku podkomorzy mozyrski Antoni Jeleński z żoną Antoniną z Hordziejewiczów dokonali przebudowy świątyni.

W 1860 roku z ofiar ludności wybudowano w Podbrzeziu nowy kościół, który w 1866 roku został przerobiony na cerkiew i, niestety, w 1884 roku spłonął.

Po Powstaniu Styczniowym w latach 1864-1868 rząd carski prowadził bezwzględną i intensywną rusyfikację: całe rodziny, wsie, osiedla masowo zapisywano do prawosławia.

Od 1862 roku proboszczem parafii podbrzeskiej był ks. Jan Strzelecki, znany jako zwolennik rządu carskiego. W 1866 roku kapłan ten potajemnie od parafian, po uprzednim porozumieniu się z władzami rosyjskimi, przyjął prawosławie i został wyświęcony na popa, otrzymując imię Joan. Ułożył spis ponad 1300 osób, bez ich wiedzy i zgody, przesyłając go następnie władzom prawosławnym i wojennemu gubernatorowi w Wilnie. Przechrzta twierdził, że osoby te wyraziły chęć przejścia na prawosławie. Władze carskie się ucieszyły i ogłosiły niezwłocznie o likwidacji katolickiej parafii w Podbrzeziu, a parafian, którzy zostali katolikami (poza spisem Strzeleckiego), przyłączono do sąsiednich parafii.

Ludność parafii podbrzeskiej nie pogodziła się z narzuconą zmianą wiary i stawiała opór. Ten w pewnych momentach nosił cechy prawdziwego buntu, dla którego poskromienia władze zaborcze używały kozaków i żandarmów. Ci jeździli po okolicznych wsiach i zarejestrowanych przez Strzeleckiego mężczyzn pod brutalnym przymusem (często włóczonych końmi) spędzali do Podbrzezia, gdzie, spajając wódką i obficie karmiąc, nakłaniali do podpisania, chociażby tylko własnoręcznie stawianymi krzyżykami, deklaracji zgody przejścia na prawosławie.

Wobec osób szczególnie opornych, a takich było niemało, stosowano kary cielesne: bicie nahajkami, sadzanie bez ubrania na lód w lodowni, opuszczanie do studni itp. Niemało osób na dłuższy czas osadzono w więzieniach, skąd niektórzy już nigdy nie wrócili. Są wiadomości, że parafianie przez dłuższy czas nie dopuszczali do kościoła władz i duchowieństwa prawosławnego, kobiety obrzucały je błotem i jajami.

W nierównej walce bezbronna ludność musiała jednak ulec sile przemocy, choć przez długie lata nie przestała stawiać oporu biernego. Starano się chrzcić dzieci w innych parafiach i w kościołach wileńskich, najczęściej na cudze nazwiska, co z czasem powodowało powikłania prawne w sprawach spadkowych. Wiele małżeństw żyło bez ślubu, „na wiarę”. Zmarłych grzebano nieraz po kryjomu na starych cmentarzach wioskowych (cmentarz w Burkile i in.).

17 kwietnia 1905 roku ukazał się tolerancyjny dekret (ukaz) cara Mikołaja II w kwestiach religijnych. Staraniem miejscowej ludności powstał komitet, który zajął się sprawą budowy na nowym miejscu nowej świątyni w Podbrzeziu.

Pierwsze liczne zebranie parafian katolików w Podbrzeziu odbyło się 30 kwietnia 1906 roku. Nowo wyznaczony ks. Adam Zaręba wraz z komitetem przystąpili do prac: wyboru miejsca pod kościół, cmentarz, plebanię oraz budynki kościelne i gospodarcze na terenie, ofiarowanym przez Marię i Józefa Jeleńskich. Postanowiono, że świątynia musi być obszerna, zważywszy krocie przyszłych parafian. Zaczęto zbierać składki na budowę kościoła. Czasowo wybudowano kaplicę z desek.

Fundamenty kościoła założono i poświęcono w 1907 roku, a jego budowę rozpoczęto rok później. Wożenie kamieni, gliny, piasku, cegieł, drzewa, podnoszenia materiałów itp. chętnie, dobrowolnie i bezpłatnie wykonywali parafianie.

Niestety I wojna światowa dokonała licznych zniszczeń. Tylko ofiarność parafian i niespożyta energia kapłanów pozwoliły nie przerywać budowy. 8 września 1930 roku świątynia w Podbrzeziu już była prawie wykończona i została poświęcona przez ks. arcybiskupa metropolitę Romualda Jałbrzykowskiego pod wezwaniem Najświętszego Serca Jezusowego.

Źródła: Opracowano wg „Parafia podbrzeska, Szkic monograficzny”, opracował inż. Jan Olszewski. Drukarnia „Central” Wilno, ul. Wielka 52.

Autor pracy:
Sebastian Pawłowicz – nauczyciel Halina Pawłowicz
Gimnazjum im. św. St. Kostki w Podbrzeziu
I miejsce w Konkursie „Wileńszczyzna mą Ojczyzną” – na najciekawsze i najtreściwsze hasło do WILNOPEDII – Internetowej Encyklopedii Wilna i Wileńszczyzny



WERKI

Tereny te król Jagiełło podarował wileńskim biskupom i Werki stały się zamiejską letnią ich rezydencją.Był zbudowany pałac i budynki gospodarcze.

Właśnie tu w Werkach zmarł biskup Albert Radziwiłł ( 1519 ), tu lubił mieszkać biskup Walerian Protasewicz ( 1556-1579). W XVII wieku mieszkał tu i zmarł biskup Eustachy Wołłowicz ( 1630). Eustachy Wołłowicz przebudował park i pałac w stylu barokowym. Przy pałacu była stajnia, wozownia, piwnice z winem, browar, cegielnia, tartak, zwierzyniec, nad brzegiem Wilii – karczma.W 1633 i w 1639 roku gościł w Werkach król Władysław Waza .W progach tego pałacu gościł car Piotr Wielki w 1705 roku.

W1700 roku biskup Konstanty Brzostowski przebudował pałac w stylu twierdzy, założył drogę Krzyżową, która kończyła się przy kościele Znalezienia Krzyża Pańskiego,  zbudował kościół i klasztor trynitarzom ( dziś kościół w Trynapolu).

W 1780 roku tereny Werek stały się własnością biskupa Ignacego Massalskiego. Zaczęto przebudowywać pałac i pobliski teren według projektu znanego niemieckiego architekty Marcina Knakfusa. Wkrótce powrócił do Wilna z zagranicy Wawrzyniec Gucewicz i dokończył  budowanie pałacu. Obaj architekci byli masonami i  w budynkach pałacowych umieścili wiele symboli masonerii. Wewnątrz reprezentacyjnej części powstały piękne schody i wielka sala z kopułą. Pałac posiadał trzy skrzydła, w bocznych były pomieszczenia dla służby. Najpiękniejszą była część reprezentacyjna. Było w niej kilka sal, 30 pokoi, kaplica, skarbiec, biblioteka, kolekcja broni i obrazów, teatr, gdzie w 1788 roku odbyło się przedstawienie pt.: „Wesele Figaro”. Odbywały się tu najwspanialsze święta i wtedy pałac rozjaśniały tysiące świec, a park – fajerwerki. W pałacu był wodociąg i później gazowe oświetlenie. Po śmierci Ignacego Massalskiego Werki stały się własnością jego siostrzenicy,Heleny de Ligne, która zapisała je swemu mężowi, Wincentemu Potockiemu.

Podczas wojny 1812 roku Francuzi spalili reprezentacyjna część pałacu. W innych skrzydłach pałacowych od 1813 do 1815 roku przebywali jeńcy francuscy. W 1816 roku Wincenty Potocki sprzedał pałac w Werkach marszałkowi Stanisławowi Jasińskiemu, który wyremontował wschodnią część pałacu i stworzył w niej swoją rezydencję. Dbał o park, młyn, a w 1839 roku sprzedał Werki  księciu Ludwikowi Wittgensteinowi,który zaczął remontować pałac według projektu Karola Podczaszyńskiego,ale część reprezentacyjną w 1846 roku trzeba było zburzyć aż do fundamentów . Do wschodniego skrzydła dobudowano basztę  i oranżerię, w której nawet przy mrozie  – 22 stopni, wewnątrz było +18 stopni Celsjusza. Dojrzewały tu banany, ananasy, rosły róże, fikusy, w pozłacanych klatkach śpiewały ptaki, grała muzyka. Ludwik Wittgenstein  zapisał Werki swej drugiej żonie, Leonii Baratyńskiej. Jednak w 1874 roku syn Ludwika Wittgensteina – Piotr kupił pałac u macochy i rządził nim 13 lat. Zaczęto wyprzedawać ziemię i wypiłowywać lasy pod budowę willi. Po śmierci Piotra Wittgensteina pałac w Werkach jako spadek otrzymała jego siostra, Maria Hohenlohe, która była żoną kancelrza królestwa Prus, jednak jako cudzoziemka  władze carskie  nie pozwoliły jej otrzymać tego pałacu. Więc  sprzedała go w 1901 roku żonie rosyjskiego generałgubernatora  Aleksandrze Czepelewskiej.

Ostatnim właścicielem pałacu w Werkach był dworzanin czeskiego pochodzenia Kazimierz Spinek, który kupił pałac w 1910 roku i mieszkał w nim do drugiej wojny światowej.Po wojnie pałac znacjonalizowano, w latach 1949-1956 była w nim szkoła przewodniczących kołchozów, w latach 1956-1959 technikum hodowli zwierząt i bursa studentów.W 1959 r.  przekazano go Litewskiej Akademii Nauk.. Od 1960 roku w pałacu rozmieszczono instytut botaniki i zoologii, który jest do dziś. W 1976 roku rozpoczęto restaurację wschodniego skrzydła, gdzie od 1978 roku umieszczono zarząd naukowców. Dzieła sztuki z pałacu znajdują się w Prezydenturze i Muzeum Malarstwa.

Obecnie zespół pałacowy w Werkach jest częścią parku regionalnego o powierzchni 36 ha, w którym są 300-letnie dęby i inne stare drzewa. Urządzono tu również szlak ornitologiczny. Z tarasu widokowego rozciąga się piękny widok na płynącą w dole Wilię, wzgórza,  lasy i Wilno.

Zachowało się wiele dawnych budynków: zachodnia i wschodnia oficyny, pawilion, stajnia, dom stróża, oranżerie, piwnice dawnego pałacu, stara poczta, budynek administracyjny, kotłownia, wieża ciśnień, fragmenty ogrodzenia.

Ponary

Na południowy – zachód od Wilna, w odległości 10 km od miasta, wśród zalesionych wzgórz znajduje się malownicza dzielnica zwana Ponarami. Niegdyś były tu tereny łowieckie. W czasie wojen czy powstań toczyły się walki o Wilno. Podczas Powstania   Kościuszkowskiego 3000 wilnian pod dowództwem  generała Jakuba Jasińskiego  walczyło tu przeciw wojskom carskim. W czasie Powstania Listopadowego kilkanaście tysięcy powstańców  pod dowództwem generała  Antoniego Giełguda stoczyło tu walkę z Rosjanami. Zginęło wtedy około 2000 powstańców. Zostali pochowani na pobliskim cmentarzu. Ich groby nie zachowały się, ale jest pomnik tu poległym. W Ponarach  w latach 1857– 1862 na rozkaz cara Aleksandra II zaczęto budować tunel o długości 430 m. Przez niego przechodzą dalekobieżne i lokalne pociągi.

Ponary od okresu drugiej wojny światowej są nazywane “bazą śmierci.” Termin “baza” pojawił się pod koniec 1940 roku, kiedy władze sowieckie rozpoczęły wykonywanie wykopów na zbiorniki paliwa płynnego. Większość ogromnych dołów (3 lub 4 doły o średnicy 32 m i głębokości ok. 4 m oraz 4 – o średnicy 12 m i głębokości ok. 3 m) została wykopana, lecz nowy okupant – faszyści, wykorzystał je jako miejsce masowej zagłady. Teren “bazy” został ogrodzony drucianą siatką o wysokości 4 m, a na jej szczycie umieszczono drut kolczasty. W czasie II wojny światowej, w latach 1941–1944 las Ponarski pod Wilnem był miejscem masowych mordów dokonywanych przez oddziały SS, policji niemieckiej i kolaboracyjnej policji litewskiej. Ludzi z łapanek ulicznych, z więzienia na Łukiszkach i z wileńskiego getta przywożono pociągami lub ciężarówkami, czasami prowadzono pieszo i tu rozstrzeliwano. Grzebano ofiary w tych olbrzymich dołach. Do prac pomocniczych i egzekucji Niemcy zorganizowali litewski oddział specjalny – “Ypatingas burys.”
Ochotnicy do niego rekrutowali się przeważnie spośród paramilitarnej organizacji Związek Strzelców Litewskich
(Lietuvos Sziauliu Sajunga) o wybitnie nacjonalistycznym zabarwieniu. Ypatyngas Burys zasłynął z okrucieństwa. Popularnie byli nazywani “strzelcami ponarskimi”. Wymordowali tu w latach 1941–1944 ponad 100 000 osób, wśród nich około 70 000 Żydów.
Wśród pozostałych ofiar znajdowało się kilkanaście tysięcy Polaków – inteligencja wileńska, kapłani, młodzież i żołnierze Armii Krajowej, a także grupy Romów, komunistów oraz Rosjan. Przy torach jest grób  zamordowanego tu w 1941 r.  Enzio Jagomasta,   działacza społecznego na terenie Prus Wschodnich, dziennikarza i redaktora. Zginął też tu ordynator szpitala onkologicznego w Wilnie – Kazimierz Pelczar i wielu, wielu innych. Rozstrzelano tu też kilkudziesięciu Litwinów.
Hitlerowcy planowali tu wymordować wszystkich Żydów z getta wileńskiego i z pobliskich miasteczek. W 1943 roku rozpoczęto palenie zwłok. Chodziło m.in. o zacieranie śladów zbrodni i o opróżnienie dołów w celu ich dalszej eksploatacji.

Ludzi w Ponarach rozstrzeliwano do ostatnich dni przed wyzwoleniem.

Teren Memoriału Ponarskiego został uporządkowany przez władze radzieckie. Jednak napis na tablicy informacyjnej głosił, że pomordowani byli obywatelami radzieckimi. W centralnym miejscu zagłady Żydzi w 1990 r. postawili pomnik udekorowany Gwiazdą Dawida. Często przyjeżdżają turyści żydowscy. W pobliżu toru kolejowego Polacy ustawili krzyż i pamiątkową tablicę, która ciągle jest uzupełniana o nowe nazwiska osób tu zamordowanych. Miejsce to stanowi cel pielgrzymek Polaków mieszkających nad Wilią i rozproszonych po całym świecie. W niedużym domku znajduje się bezpłatne muzeum, w którym można obejrzeć wstrząsające zdjęcia i dokumenty.

Cmentarz w Burkile

W 1866 r. władze carskie, bez wiedzy i zgody parafian, przyjęły uchwałę o przejściu parafii Podbrzeskiej na prawosławie. Po Powstaniu Styczniowym władza carska wprowadziła ograniczenia w stosunku do religii katolickiej. Ksiądz, który pracował w Podbrzeziu, być może by się przypodobać władzy, przeszedł na prawosławie i przyjął imię Ioan. Także swoich parafian przepisywał na prawosławie. Zmarłych też chowano w obrządku wschodnim, ale nie wszyscy ludzie się na to zgadzali… Ludność od początku stawiała bierny opór w walce o wiarę swych ojców.

Wiernych wierze rzymskokatolickiej grzebano po kryjomu na starych lub nowopowstałych cmentarzach wioskowych, nieraz bez kapłana, ponieważ policja srogo karała nieposłusznych. Czasem tajny udział w pochówku brali księża sąsiednich parafii: giedrojskiej, dubinskiej, mejszagolskiej, korwienskiej.

Takim też cmentarzem był cmentarz w Burkile. W późniejszym czasie, gdy do Podbrzezia powrócił katolicyzm, cmentarz w Burkile na znaczeniu podupadł. Z czasem już nawet przestano chować tam ludzi, cmentarz zarósł. Starsi mieszkańcy Burkiły wspominają jeszcze, że były tam 3 krzyże i zawsze chodzono na nabożeństwa majowe, czerwcowe i inne modlitwy.

Przed kilkoma laty teren został oczyszczony, a z inicjatywy mieszkańców wsi i starosty podbrzeskiego p. Henryka Gierulskiego w miejscu dawnego cmentarza stanął nowy drewniany krzyż.

30 czerwca 2013 r. proboszcz parafii podbrzeskiej ks. Marek Gładki w obecności licznie zgromadzonego ludu wiernych dokonał poświecenia tego krzyża. Przy krzyżu także odprawiono Nabożeństwo Czerwcowe w intencji tych, którzy mieszkają lub pochodzą z Burkiły, oraz Koronkę do Miłosierdzia Bożego w intencji zmarłych pochowanych na tym cmentarzu. Na uroczystość zebrało się liczne grono potomków z okolicznych wsi oraz z Wilna.

Centrum Wspólnoty w Zujunach

Uroczyste otwarcie Ośrodka odbyło się 11 stycznia 2014 r. Jak powiedział starosta gminy Mirosław Gajewski, Centrum ma połączyć mieszkańców Zujun w różnej działalności na rzecz miejscowości.

Głównym zadaniem Ośrodka Kultury jest organizowanie zróżnicowanych form działalności kulturalno-oświatowej i rekreacyjnej, mającej na celu atrakcyjne i pożyteczne zagospodarowanie czasu wolnego dzieci, młodzieży i dorosłych. Celem ośrodka jest zjednoczenie ludzi z Zujun oraz okolicznych wsi. Dbanie o dobro społeczności, ochrona praw, a także wspieranie rozwoju infrastruktury, rozwoju życia kulturalnego i sportowego również jest celem ośrodka. Stowarzyszenie prowadzi aktywną działalność organizatorską. Już teraz w Centrum odbywają się zajęcia tańców towarzyskich, ćwiczenia z gimnastyki leczniczej, próby zespołów.

21 grudnia 2013 r. odbyło się tu pierwsze spotkanie adwentowe dla seniorów i osób samotnych. W wieczorze wzięły udział zespoły „Cicha Nowinka” i „Stella Spei’’.

Parafia w Wojdatach

Kaplica, znajdująca się na początku XIX w. we wsi Wojdaty, dała początek parafii białowackiej. Pomimo skąpych wiadomości na jej temat, o kaplicy istnieje wzmianka, że prawdopodobnie została ona zbudowana przez proboszcza parafii św. Stefana w Wilnie. Mimo wszystko mieszkańcy wsi Biała Waka, Wojdaty i okolicznych miejscowości odczuwali brak kościoła na miejscu. Zmuszeni byli pieszo pokonywać znaczne odległości dzielące ich od kościołów parafialnych. Mieszkańcy tych wsi mieli do pokonania po 10-20 wiorst*, by uczestniczyć w nabożeństwach. Stąd też mieszkańcy Białej Waki, Wojdat, Pogir, jak też innych wsi postanowili wybudować kościół w Białej Wace. Pomocy materialnej i finansowej udzielił hrabia Hilary Łęski, jego żona Maria Drucka-Lubecka i syn Włodzimierz. Więcej na stronie parafii www.vaidotuparapija.lt.

Dom św. siostry Faustyny w Wilnie

Po raz pierwszy do Wilna siostra Faustyna przyjechała w 1929 r., spędziła tu kilka miesięcy, przebywała od lutego do kwietnia. Po raz drugi przybyła w 1933 r. po złożeniu ślubów wieczystych i mieszkała w klasztorze na Antokolu do 1936 r. To właśnie w tym mieście ona poznała ks. Michała Sopoćkę, który pomógł Faustynie w realizacji żądań Jezusa Chrystusa. To miejsce w Wilnie możemy nazwać ziemią objawień, gdyż w tym klasztorze Faustyna przeżywała mistyczne doświadczenia, tu w 1935 r. Jezus Chrystus podyktował siostrze koronkę do Bożego Miłosierdzia, tu ona zaczęła pisać swój dzienniczek.

Polskie Radio Wilno

15 stycznia 1927 roku jest datą, w której odezwało się Polskie Radio Wilno. Budynek rozgłośni wzniesiono w 1927 r. na Zwierzyńcu, na Lipówce wzniesiono dwa maszty 45-metrowe, na których rozpięto antenę. Pierwszym dyrektorem programowym rozgłośni był Witold Hulewicz, w latach 1936-1937 w radiu pracował Czesław Miłosz.

Witold Hulewicz został zamordowany w 1941 r. w Palmirach. Autor pierwszych audycji radiowych w 1928 roku, wybitny tłumacz.

W latach 1927-1939 rozgłośnia codziennie transmitowała mszę św. z kaplicy w Ostrej Bramie w Wilnie.

W 1935 roku rozgłośnia wileńska otrzymała nowy budynek przy ul. Mickiewicza 22. Jesienią 1936 roku podwyższono moc nadajnika z 16 kW do 50 kW. Rozgłośnia program nadawała do 16 września 1939 r.

Materiał wideo TVP Polonia

Rzeczpospolita Pawłowska (Paulavos respublika, Pavlovo respublika)

Ksiądz nabył wieś w 1767 roku. Dwa lata później pańszczyznę ksiądz Brzostowski zastąpił oczynszowaniem oraz nadał chłopom wolność osobistą. Chłopi utworzyli samorząd. Dnia 4 kwietnia 1791 została uchwalona konstytucja Rzeczpospolitej Pawłowskiej. Rzeczpospolita miała również własną jednostkę pieniężną, szkołę, skarb oraz herb.

Utworzona była na terenie wsi Pawłowo (Pavlavas), koło Wilna. Obejrzeć pozostałości (ruiny) tej Republiki samorządowej można jadąc drogą Turgiele (Turgeliai) – Jaszuny (Jašiūnai).

Kościół pw. św. Rafała Kalinowskiego w Niemieżu

Inicjatywa wybudowania katolickiej świątyni w Niemieżu pochodzi od ks. Dariusza Stańczyka, powstała ona w roku 2002. Projektowaniem i związanymi z tym sprawami zajął się starosta Niemieża Włodzimierz Sipowicz, wówczas pełniący również funkcje przewodniczącego wspólnoty niemieskiej. Projektowanie (opracowanie planu szczegółowego, usunięcie kabli z miejsca budowy etc.) trwało około 2 lat. Prace projektowe sfinansowała gmina niemieska oraz wspólnota niemieska pod czujnym okiem Włodzimierza Sipowicza.

Od roku 2008 niemieżanie gromadzą się na nabożeństwa w nowo wybudowanym kościele, który został wówczas poświęcony przez wileńskiego sufragana ś.p. ks. bpa Juozasa Tunaitisa. Kościół św. Rafała Kalinowskiego w Niemieżu jest kościołem rektoralnym wileńskiej parafii pw. św. Teresy.

6 listopada 2011 r. w Niemieżu metropolita wileński, kardynał Audrys Juozas Bačkis konsekrował nowo wybudowany kościół pod wezwaniem św. Rafała Kalinowskiego. Do tej pory wierni z parafii niemieskiej, która jest filią parafii św. Teresy w Wilnie, nie mieli własnej świątyni. Na msze święte jeździli albo do kościołów w okolicznych miejscowościach, albo do Wilna.

Święty Rafał Kalinowski urodzony w Wilnie w 1835 roku był polskim karmelitą bosym, powstańcem styczniowym, zesłańcem Syberii. Zmarł w Wadowicach w 1907 roku. Papież Jan Paweł II beatyfikował ojca Rafała Kalinowskiego 22 czerwca 1983 roku na Błoniach Krakowskich, a kanonizował w Rzymie 17 listopada 1991 roku. Święto patronalne przypada 20 listopada.

W Niemieżu od wielu lat działa jeden z nielicznych na świecie meczetów tatarskich, obecnie na terenie osiedla powstał też kościół katolicki.

Gimnazjum im. św. Rafała Kalinowskiego w Niemieżu

Mieściła się ona w kilku budynkach. W szkole pracowało dwóch nauczycieli: Seif Aksanow, który był dyrektorem szkoły i Marianna Aksanowa. Później się do nich dołączyła nauczycielka klas początkowych Teresa Rymsza (obecnie mieszkająca w Warszawie) oraz inni nauczyciele. Dzieci uczyły się arytmetyki, jęz. rosyjskiego, czytanek literackich, geografii, przyrody, wychowania fizycznego i śpiewu.

W 1948-1949 r. do szkoły uczęszczało 80 uczniów.

W 1949 r. otworzono początkowe klasy z polskim jęz. nauczania, a w 1951 r. – klasę piątą.

W 1953r. szkoła uzyskała status szkoły siedmioletniej. Uczyło się w niej 98 uczniów.

W 1954 r. 7 klas ukończyło 21 uczniów. Była to pierwsza promocja pionu polskiego.

Od 1963 roku szkoła w Niemieżu jest już szkołą ośmioletnią ze 176 uczniami.

W 1965 r. przenosi się do dwupiętrowego budynku.

W 1985 r. zbudowano 3-piętrowy gmach szkolny z przestronnymi klasami, salą sportową, stołówką, biblioteką.

Od roku 1957 do 1963 w szkole były klasy z polskim i rosyjskim jęz. nauczania (80 % uczniów uczyło się w klasach polskich).

W 1970 r. szkoła otrzymała status szkoły średniej.

W 1980 r. wypuszczono pierwszą promocję szkoły średniej.

W 2006 r. szkole nadano miano św. Rafała Kalinowskiego.

W 2010 r. 1 września szkoła otrzymała status Gimnazjum.

Obecnie tu naukę pobiera około 600 uczni. Gimnazjum posiada 2 klasy komputerowe, w pełni modernizowaną bibliotekę, czytelnię, 2 sale sportowe, aulę. Pracuje tu około 90 nauczycieli.

Pomoc i opiekę uczniom i ich rodzicom lub opiekunom udzielają logopeda, psycholog, pedagog socjalny, nauczyciel pomocnik oraz pedagog do spraw dzieci specjalnych.

Cmentarz Antokolski – Wojskowy

Najczęściej na tym cmentarzu byli chowani żołnierze – armii carskiej, Niemców, żołnierzy polskich, Armii Krajowej… Obecnie cmentarz jest panteonem Republiki Litewskiej: spoczywają na nim obrońcy niepodległości (zginęli pod wileńską wieżą telewizyjną 13 stycznia 1991 r.) oraz żołnierze straży granicznej (zamordowani 31 lipca 1991 r. w Miednikach).

W 2001 r. – w czasie wytyczania nowej ulicy w Miasteczku Północnym (dzielnica Wilna) – został odkryty masowy grób żołnierzy napoleońskich (ok. 3 tys.). Szczątki z miejsca odkrycia przeniesiono i pochowano na cmentarzu Antokolskim w 2003 r. – w pobliżu mauzoleum obrońców Litwy. Żołnierze ci w większości umarli z zimna i głodu w czasie mroźnej zimy w 1812 roku, kiedy armia Napoleona – po przegranej wojnie z Rosją – wycofywała się przez Wilno.

Na Cmentarzu Wojskowym mieści się m.in. kwatera i pomnik, upamiętniający żołnierzy sowieckich, którzy polegli w walkach z Niemcami w latach II wojny światowej.

Idąc główną aleją cmentarza, po lewej stronie znajdziemy obszerną kwaterę żołnierzy Wojska Polskiego. Liczy ona 1626 grobów legionistów i żołnierzy polskich poległych lub zmarłych od ran w latach 1919-1920 w walkach o Wilno i niepodległość Polski podczas wojny polsko-bolszewickiej.

W czasie swojej pielgrzymki na Litwę – we wrześniu 1993 r. – papież Jan Paweł II odwiedził znajdujące się na Cmentarzu Wojskowym mauzoleum obrońców niepodległości Litwy, tu się modlił i złożył kwiaty.

Z modlitwy Papieża Jana Pawła II na Cmentarzu Wojskowym:

„… modliliśmy się i pobłogosławiliśmy wszystkie groby katolickie i niekatolickie, chrześcijańskie, litewskie, polskie, rosyjskie, wszystkie. Abyśmy przed Bogiem, w tej wielkiej tajemnicy śmierci, wszyscy byli jednym, byli jego ludem, byli komunią Świętych. Niech światło komunii Świętych oświeca ziemskie życie dla nas wszystkich, którzy jeszcze żyjemy, nasze pielgrzymowanie, które prowadzi nas do królestwa Bożego.”

Płocieniska Szkoła Podstawowa (rejon wileński)

Opis historyczny:

Dokładnej daty założenia szkoły nie wiadomo, pierwsze dane znaleziono w archiwum z 1912 roku. Kupiono od gospodarza z Płocieniszek 2 ha ziemi i zbudowano szkołę. Jedna część budynku miała 2 izby klasowe i przestrzenny korytarz, druga natomiast mieszkanie dla nauczyciela: 2 pokoje i kuchnię.

Dane z archiwum: „1 czerwca 1923 rok była 1 klasa, 2 oddziały, 6 chłopców i 2 dziewczynki ……………… 1 października 1923 rok – szkoła publiczna, 2 klasy, 3 oddziały ……….. 1 grudnia 1923 rok 2 klasy, 3 oddziały – klasa 1 (1 i 3 oddział – 28 uczniów), klasa 2 (2 oddział – 19 uczniów), 29 chłopców i 18 dziewcząt.”

Od 1922 roku do 1955 roku była to szkoła początkowa. Podczas wojny (1939-1945) zajęć w szkole nie było. W 1940 roku była próba przekształcenia szkoły w szkołę z nauczaniem w języku litewskim. Uczniowie zbojkotowali i do tego nie doszło. (Z relacji starszego pana, byłego ucznia szkoły) W czerwcu 1944 roku w szkole mieścił się szpital polowy Armii Krajowej.

Pierwszymi nauczycielami byli: Gabriela Trzeciakówna, Jan Bartoszewicz. Po wojnie Jan Jastrzębski.

W 1955 roku przekształcono w Płocieniską Szkołę Siedmioletnią (poziom podstawowy).

Z powodu braku sal klasowych zlikwidowano mieszkanie nauczyciela. Pierwszym dyrektorem był Jan Chmielewski (do 1961 roku). W 1961 roku dyrektorem został Władysław Tomaszewski. Od 2002 do 2010 roku funkcję dyrektora pełnił Bogdan Monkiewicz.

W 1962 roku dobudowano z cegły 2 sale klasowe i korytarz.

Było dużo uczniów:

Np. w 1984/85 latach w szkole uczyło się ponad 120 uczniów. Więc praca w szkole odbywała się w dwie zmiany, a nawet trzy. Istniała też szkoła wieczorowa, dzięki której wielu młodych ludzi miało możność zdobyć średnie wykształcenie.

Szkoła była ostają polskości. Pielęgnowano tu kulturę polską, polskie tradycje narodowe. Pomimo fal rusyfikacji polskość w tej szkole nigdy nie przygasła.

Szkoła była ogniskiem kultury na wsi. Na większe ogólnoszkolne imprezy przychodziła młodzież i rodzice z okolicy.

Przez wszystkie lata trwania była to szkoła jednojęzyczna.

 

Kościół św. Rafała w Wilnie


Wstęp

Wilno, stolica Litwy, liczy wiele zabytkowych kościołów, budynków, zamków, zameczków. Każdy z nich ma swoją indywidualną historię i gdyby miały usta opowiedziałyby nam wiele ciekawych rzeczy. My natomiast, ludzie, możemy na podstawie dokumentów, zabytków i archeologii opisać dzieje konkretnej epoki.

W końcu XVII wieku, po pożarze w Wilnie, zaczęto odbudowywać zniszczone i wznosić nowe kościoły. Dużo zabytkowych kościołów stoi do dziś. Dzieje wielu z nich już są opisane (np.: kościół św. Anny, kościół św. Janów i in.), lecz tymi mniej znanymi (np.: kościół św. Rafała, św. Filipa i Jakuba), mało, kto się interesuje i poznaje głębiej ich historię.

Specyficzne cechy baroku wileńskiego ukazują się najpierw przez kościół Św. Ducha i św. Janów. Późniejszym jest kościół św. Jakuba i Filipa z klasztorem Dominikanów (zbudowany w latach 1690 – 1737). Kościół św. Rafała Archanioła zaś, jest barokowo-rokokowy. O nim właśnie w tej pracy będzie szła mowa.

Stojący na niewielkim pagórku, otoczony drzewami i kamiennym murem, kościółek ten upadał i wznosił się w ciągu trzech wieków. W jakim celu i kto zbudował ten kościół? Czyżby w Wilnie ich było tak mało? Przecież po drugiej stronie rzeki stoi kościół św. Jakuba i Filipa. A może nie było mostu, aby przeprawić się na drugą stronę? Kościół ten interesował mnie już od dawna, gdy obchodził swoje 200-lecie w 1999 roku. Teraz mam okazję głębiej się z nim zapoznać.

Kościół ten i jego klasztor – jako budynki mają ciekawą historię, o której niewielu parafian wie. Każdy dzień, w niedzielę i święta zbierają się parafianie na nabożeństwa, wznoszą modły i śpiewy do Boga.

W swojej pracy opierałam się na interpretacji źródeł oraz metodzie krytycznej analizy źródeł. Z literatury, z której korzystałam, pisząc tę pracę, zauważyłam, że czasami informację się różnią – to dotyczy najczęściej dat budowy. Sama historia kościoła jest nieusystematyzowana. Podane są tylko ważniejsze daty i wydarzenia, które nie zawsze są oparte na faktach. Aby udokładnić swoją pracę zajrzałam do dokumentów archiwalnych. W tej małej pracy poruszam tylko zarys historyczny. Więc, można powiedzieć, ona jest nieskończona. Wiele można napisać o duszpasterzach i działalności parafii.

W pierwszym rozdziale zapoznamy się z historią powstania klasztoru i budynków przyklasztornych. O kasacie zakonu jezuitów i jak potoczyły się dalsze dzieje kościoła.

Drugi rozdział opowie nam jak powstała parafia, przeżyła najazd Napoleona i czasy caratu. Poruszymy trochę temat duszpasterzy, którzy pracowali dla dobra tej parafii, którzy byli wywiezieni lub zabici przez carat.

O cudownej figurce Jezusa pod krzyżem i dziejach cmentarza przy kościele dowiemy się w trzecim rozdziale.

Na zakończenie przypomnimy sobie, jak teraz wygląda kościół, jego okolice, do kogo należą budynki przyklasztorne oraz co w nich się znajduje. Na końcu swej pracy zamieszczam aneks, gdzie można w skrócie przeczytać chronologię wydarzeń oraz zapoznać się z obecnym stanem parafii.

 Rozdział I

Geneza powstania kościoła św. Rafała Archanioła

Litwa jest katolickim krajem od końca XIV wieku. Osadzały się tu i pracowały takie zakony: franciszkański, bernardyński, dominikański i jezuicki. Ponieważ kościół św. Rafała Archanioła należał do zakonu jezuickiego, w tym paragrafie będzie mowa tylko o tym potężnym zakonie.

Na Litwę jezuici przybyli w roku 1569, na zaproszenie bpa wileńskiego Walerego Protasewicza. Zakon ten zapoczątkował Uniwersytet Wileński, wzmacniał wiarę i rozwój kultury chrześcijańskiej, troszczył się o kult św. Księcia Kazimierza.

W 1697 roku wojewoda Kazimierz Jan Sapieha daruje dzielnicę Śnipiszki jezuitom. Budowę kościoła rozpoczęto po pięciu latach, w 1702 roku. Historia podaje dwóch fundatorów: Michała Koszyca i Michała Kazimierza Radziwiłła. W opisie wizytacji kościoła z 1861 roku jest wzmianka, że „kosztem ś.p. Koszyca Ziemskiego Wileńskiego pisarza z fundamentu podniesiony w roku 1703, jak w tem wiedzieć daje portret tegoż fundatora przy Kościele znajdujący się”(obecnie tego portretu nie ma). O Michale Kazimierzu Radziwille żadnych wzmianek w wizytacji nie ma. Nad budową Kościoła czuwali o. jezuici Hiacynt Ptak i o. Jerzy Szyk.

Klasztor trzeciej probacji zaczęto budować w latach 1713-1730, budynki przyklasztorne w latach 1715 – 1739. W 1730 roku kościół został konsekrowany. Kilkadziesiąt lat później, w roku 1752, zaczęto budowę głównego ołtarza i odnowione wieże kościelne. Po takim odnowieniu kościoła, został on konsekrowany powtórnie, w roku 1764. Wzmianek o konsekracjach kościoła w latach 1730 i 1764 w żadnych dokumentach więcej nie ma.

Klasztor należał do trzeciej probacji jezuitów, którzy szykowali się do „professio” (łac. professio), tzn. do złożenia ostatnich uroczystych ślubów. Tu mieszkali bracia mający proste profesje, tzn. dziesięć lat stażu i podstawowe zakonne śluby – czystości, posłuszeństwa i ubóstwa. Oni już należeli do zakonu, lecz jeszcze przez siedem lat musieli, poprzez naukę, osiągnąć najwyższy stopień formacji. Oprócz wykładów, które były głoszone (tak jak i w nowicjacie), przez dziesięć lat, od roku 1739, przy kościele działał warsztat stolarski.

Niewielkich rozmiarów, typowo barokowy, postawiony na stromym brzegu Wilii, obok mostu, zwanego dzisiaj Zielonym, zaświecił się swoją czerwoną dachówką kościół jezuicki. Cały zespół budynków stanowił kościół, klasztor i zabudowania przyklasztorne (plebania, budynki gospodarcze). Pod wzgórzem, gdzie stał kościół, rozwidlały się dwie drogi: do Wiłkomierza (nazwanej później ulicą Wiłkomierską) i do Kalwarii (nazwanej później ulicą Kalwaryjską).

Taki jest krótki zarys powstania Kościoła św. Rafała.

Około siedemdziesięciu lat przeszło, jak powstał kościół i klasztor. W tym czasie wojna północna dotknęła również Wilno. Papież Klemens XIV w roku 1773 ogłasza kasatę jezuitów i zakon ten opuszcza klasztor i Litwę.

Rozdział II

Powstanie i dzieje parafii św. Rafała Archanioła

Po kasacie zakonu jezuitów w 1774 roku osiedla się tu zakon ojców pijarów i w roku 1791 kościół zostaje parafialnym.

Po przejęciu kościoła i klasztoru, oo. pijarze przebywają w nim około dwudziestu pięciu lat. Litwa wtedy była w składzie Imperium Rosyjskiego. Ono wydawało ustawy dla kościołów i klasztorów katolickich. Jedną z ustaw, m.in., był zakaz „mówić na ambonie, albo wydawać dzieła w materyach politycznych, a szczególnie stosuiących się do Krajowego Rządu, a zaleca się im ćwiczenie się, i doskonalenie w obowiązkach stanu, w cnotach Chrześcijańskich i w Bogomyślności”.

W roku 1799 pijarzy sprzedają klasztor dla rządu rosyjskiego, z powodu braku pieniędzy (ciekawe jest to, że dotychczas nie znaleziono dokumentów sprzedaży klasztoru). Władza carska obsadza tam swoich żołnierzy. I od tej pory brak jakichkolwiek wzmianek o pracy duszpasterskiej kościoła i klasztoru.

W roku 1812, gdy Napoleon Bonaparte wkracza ze swoim wojskiem do Wilna, kościół zostaje zamieniony na magazyn wojskowy. Wojsko francuskie zostaje wyciśnione przez Rosjan. Potem przez dłuższy czas kościół stał pusty. W tym czasie parafia była przyłączona do kościoła na przeciwległym brzegu rzeki – św. Jakuba i Filipa.

Po dwudziestu pięciu latach „nieczynności” zostaje oczyszczony, odremontowany i poświęcony 24 października 1824 roku przez sufragana Kossakowskiego. Przez siedem lat służył dla wiernych jako dom modlitwy, aż do roku 1831, gdy kościół zostaje przemieniony na koszary carskie. W tym czasie rząd rosyjski zamyka wszystkie klasztory i szkoły pijarów. Przez około dwóch lat kościół jest nieczynny i oczywiście znaczyłoby to, że czynność parafii też ustaje. Możliwe, że jakiś czas kościół nie działał, lecz całkiem niedawno podczas prac remontowych w ścianach krypty kościelnej zostały znalezione dokumenty parafialne. Wśród nich są, między innymi, księgi spisu ludności zaczynając z roku 1832-1837. W polskim języku, zapisane pięknym stylem kaligraficznym. Więc parafia św. Rafała w tym czasie dalej prowadziła swoją działalność.

Z najstarszych ksiąg spisu ludności, jakie zostały znalezione, możemy dowiedzieć się, że w 1832 roku na plebanii mieszkał i pracował ks. Kalasanty Narkiewicz w wieku 36 lat. Następnie (1833-1834 lata) funkcję administratora pełnił ks. Leon Brużewicz, a przez następne trzy lata (1835-1837) proboszczem był ks. Jerzy Kobyliński. Do tego czasu kościół należał do jurysdykcji xx. Pijarów (Dokumenty dotychczas są w kościele św. Rafała Archanioła w Wilnie).

Ogół ludności zapisanej wg ulic i domów wynosił wtedy 762 osób męskiej płci i 923 osób żeńskiej płci przystępujących do sakramentów świętych i 235 osób męskiej płci i 225 osób żeńskiej płci nieprzystępujących do sakramentów świętych, czyli dzieci. W 1837 roku notujemy wzrost liczby dorosłych osób na około 312 osób, a dzieci na 56 osób. Parafia wtedy liczyła około 2513 osób.

W krypcie Kościoła zostały znalezione i inne dokumenty i księgi: spisy ludności (w różnych językach, w jakich czasach i pod czyim panowaniem były pisane, np., 1849 r. – w języku polskim, 1898 r. i 1887-1890 lata – w języku rosyjskim), listy wychodzące i wchodzące, metryki ślubu i śmierci, dokumenty z 1917 roku w języku niemieckim. Niektóre księgi nie są dokończone. Inne nieczytelne lub porwane (Na przykład, są takie księgi spisu ludności, w których nie ma dat i wpisu, kto w plebanii pracował, a miejsca dla uwag są wycięte).

Lata te były trudne i znaczące dla wilnian i jej okolic. Powstanie listopadowe (1831 r.) spowodowało wielkie straty. Wtedy po powstaniu funkcje generała-gubernatora przejął Michaił Murawjow, zwany „wieszatielem” (pol.: kat). Dokonywano konfiskaty majątków, aresztowań i egzekucji. Wielu wybitnych uczestników powstania strącano publicznie, wielu – potajemnie. Wśród nich byli także i księża, którzy oddali życie swe za kraj i wiarę.

Jednym z takich księży był Rajmund Ziemacki, który pracował w kościele świętorafalskim.

Ks. Rajmund Ziemacki (1819-1863) był uczestnikiem obu powstań: listopadowego (1831 r.) i styczniowego (1863 r.). Rozstrzelany na placu Łukiskim za odczytanie z ambony Manifestu Rządu Narodowego. Pochowany, jak i wielu takich bohaterów w nieznanym miejscu, we wspólnych grobach (potajemnie chowano m.in. na Górze Zamkowej, na dziedzińcu ówczesnej cytadeli oraz na dziedzińcu Starego Arsenału, o obrębie twierdzy. Badania archeologiczne na dziedzińcu Starego Arsenału, prowadzone w 1988 roku odkryły zbiorową mogiłę kilkudziesięciu młodych ludzi).

W okresie międzywojennym często wmurowywano tablice pamiątkowe na fasadzie kościoła. Takim sposobem czczono pamięć męczenników zamordowanych i pochowanych w nieznanych miejscach.

Jedna z takich tablic widnieje po prawej stronie fasady kościoła św. Rafała Archanioła:

Ks. Rajmund ZIEMACKI

Urodzony w 1810 r.

Uczestnik powstania 1831 r.

Wikariusz Kośc. św. Rafała

A następnie proboszcz w Wawiórce (pow. Lida)

Kapłan bohater zginął śmiercią męczeńską

Rozstrzelany na pl. Łukiskim w Wilnie

5 czerwca 1863 r.

Podobna tablica wisi w samym kościele w prawej bocznej nawie, poświęcona ks. Stanisławowi Piotrowiczowi. Na marmurowej tablicy widnieje taki oto napis:

BOHATERSKIEMU OBROŃCY

KOŚCIOŁA I OJCZYZNY

W CZASACH NIEWOLI

KS. STANISŁAWOWI PIOTROWICZOWI

PROBOSZCZOWI PAR. ŚW. RAFAŁA

ZA JEGO CZYN 25 III 1870 R.

WOLNI RODACY

Rząd rosyjski wprowadził książki tzw. „Trebniki”, aby w czasie nabożeństw kościelnych kapłani wprowadzali język rosyjski. Ks. proboszcz St. Piotrowicz podczas nabożeństwa podarł i spalił taki „Trebnik”, za co został aresztowany i wywieziony w głąb Rosji. Tam przebył 20 lat.

Jeszcze jeden ciekawy fakt z życia kościoła z II wojny Światowej. W 1941 roku Niemcy zaatakowali Związek Radziecki. Chciano zniszczyć Zielony Most. W niedzielę, 22 czerwca 1941 roku, zaczęto bombardowanie. Bomby padały również koło kościoła św. Rafała. Jedna z nich spadła na kościół, przebiła dach, posadzkę i utkwiła w krypcie. Nie wybuchła, lecz padając zabrała życie ks. Wacława Siekierko, a ks. Jan Adamowicz stracił oko. Po paru dniach Niemcy zajęli Wilno. Jeden z lotników niemieckich, który trafił w kościół, przyszedł do świątyni i dał pieniądze na odbudowę świątyni. W dokumentach znalezionych w krypcie kościelnej jest „dziennik robót związanych z naprawą zbombardowanego wskutek działań wojennych kościoła św. Rafała w Wilnie. Ułożony dnia 16 lipca 1941 roku”.

 Rozdział III

Ośrodki kultu

1. Cmentarz przy kościele

 Cmentarz należący do parafii św. Rafała Archanioła był jednym z najstarszych, zamiejskich wtedy, cmentarzy z XVI wieku. Najprawdopodobniej został założony przez parafię kościoła św. Jana. Obok był cmentarz żydowski, czynny w latach 1477-1831. Oba cmentarze oddzielała polna droga. Gdy jezuici zaczęli budowę kościoła św. Rafała, cmentarz został przejęty pod ich opiekę.

Cmentarz był położony na wyniosłym terenie, po północnej stronie brzegu rzeki Wilii, niedaleko samego kościoła. Teren ten był nazywany wówczas „Rybaki” (nazwa pochodzi od tego, że tam osiedlali się rybacy). Później nazywany „Pióromont” – od nazwiska krajczego litewskiego Pióro, który kupił tę ziemię.

Obok cmentarza stała mała kapliczka św. Teresy, która została zniszczona przez powódź w XVIII wieku. Po wybudowaniu kościoła powstała nowa kaplica pogrzebowa, już na terenie cmentarza.

W 1791 roku, gdy pod jurysdykcją pijarów kościół staje się parafialnym, cmentarz również jest przyłączony do parafii.

Podczas najścia Francuzów w 1812 roku cmentarzem nikt się nie troszczy, ponieważ parafię przyłączono do kościoła św. Jakuba i Filipa po drugiej stronie rzeki. Po zwróceniu kościoła wiernym, tylko w roku 1830 porządkuje się cmentarz, a czternaście lat później, w 1844 roku, remontuje się kaplicę. Natomiast w 1860 roku cmentarz zostaje zamknięty. Dwa razy proszono o pozwolenie generał-gubernatora o przeprowadzenia prac remontowych kaplicy na cmentarzu – w 1893 i 1897 latach. I tylko w roku 1903 uzyskano pozwolenie do naprawy kaplicy. Murowaną kapliczkę odnowił kanonik ks. Ambroży Szulc. Od 1910 roku tam odprawiano Msze święte za zmarłych.

Podczas II wojny światowej odnotowano ostatni pochówek trzech Akowców (dowódca 1 Brygady Wileńskiej AK porucznik Czesław Grombczewski PS. „Jurand”, plutonowy Franciszek Hojan ps. „Szary” i st. sierżant Maurycy Palenko ps. „Strug”, 1944 rok. A już w 1951 roku cmentarz zostaje zamknięty na zawsze i w późniejszych latach całkowicie zlikwidowany. W 1989 roku postawiono trzy krzyże metalowe na grobach ku pamięci, że kiedyś tu był cmentarz.

2. Kapliczka Jezusa pod krzyżem

Teraźniejszy teren obok kościoła różni się bardzo od stanu pierwotnego. Kiedyś z prawej strony było piękne wzgórze, na którym stała kapliczka.

Gdy zaczęto budowę kościoła, prawdopodobnie postawiono na wzgórzu figurkę św. Jana Nepomucena. Później zastąpiono ją figurką Jezusa niosącego krzyż. Na temat zamiany istnieją dwie wersje. Która z nich prawdziwa, a która jest legendą?

Legenda głosi, że niejaki snycerz Jan, który mieszkał na ulicy Kalwaryjskiej, otrzymał zamówienie odrestaurować figurkę św. Jana Nepomucena za osiem talarów bitych. Wkrótce miasto nawiedziła zaraza i ludzie zaczęli opuszczać miasto. Tak samo chciał zrobić i snycerz Jan. Lecz pewnej nocy miał widzenie i Chrystus rzekł, aby zrobił z drzewa Jego samego, jak Go widział: w szacie czerwonej krzyż dźwigający i mara w jego dom nie wejdzie. Po roku pracy figura Zbawiciela została ukończona, a jego domownicy nie ucierpieli z powodu epidemii. Lecz oo. jezuici odmówili postawienia figurki na miejsce przeznaczonej św. Janowi Nepomucenowi. W niedługim czasie pewnemu zakonnikowi w widzeniu Chrystus objawił, aby przyjęto figurkę od snycerza. Figurkę przyjęto i zapłacono tyle, ile było w umowie, lecz nie postawiono na słupie w altanie, ale w składzie rzeczy kościelnych. Znów po roku, gdy inny zakonnik był w składzie, przemówiła figurka do niego. Ten opowiedział dla przełożonego o zdarzeniu i to ostatecznie zadecydowało, by postawić na wzgórzu figurkę Chrystusa niosącego krzyż. Uczyniono to uroczyście 9 maja 1720 roku.

Data ta jest zgodna z prawdą. Z inicjatywy rektora kościoła ks. Ptaka rzeczywiście poświęcono nowy pomnik. Był on jakby początkiem dróżek kalwaryjskich, w tym czasie bardzo rozpowszechnionych. Pielgrzymki przechodziły przez most i tu przed Jezusem modliły się, odprawiano Msze święte w kościele świętorafalskim. Podczas śpiewów i modłów ludzie szli w górę 4,5 km, aby rozpocząć drogę krzyżową na pierwszej stacji Matki Bożej Bolesnej.

Wkrótce figurka zaczęła słynąć cudami. Jeden z uzdrowionych, Mateusz Pakułowicz, odrestaurował kapliczkę w końcu XIX wieku.

Po drugiej wojnie światowej wzgórze zostało usunięte pod most, aby go wygórować i odbudować (Zielony Most został zbudowany w 1536 roku. W ciągu wieków był wciąż poprawiany. Od 1700 roku most uległ całkowitej zagładzie z powodu burzy i ludzi przeprowadzano promem. Około 1969 roku zbudowano most murowany i pomalowany na kolor zielony. Most ten ulegał zagładzie przez pożar i wojny. W 1944 roku został wysadzony w powietrze. Teraźniejszy most jest żelazny). Kapliczkę z Jezusem zburzono. Dzisiaj figurka znajduje się w kościele w prawej bocznej nawie. Odrestaurowana i pomalowana cała na biało.

 Zakończenie

Już zauważyliśmy, diecezja wileńska odczuwała niemałe wstrząsy na przestrzeni tych niespokojnych wieków. Kasata potężnego zakonu jezuitów, mordowanie wielkich ludzi, ciągłe niepokoje i wojny.

Ta niewielka praca ukazała, że historia Kościoła św. Rafała Archanioła jest bogata i bardzo urozmaicona. Czasami trudno jest wyobrazić, co się mogło dziać w tych czasach z klasztorem, kościołem, duszpasterzami, jego wiernymi i działalnością parafialną. Można tylko snuć domysły, opierać się na wspomnieniach ludzi starszych, lecz tego nie wystarcza na napisanie konkretnej pracy historycznej. Zabrakło wiadomości archiwalnych z okresów budowy i przekazania klasztoru oo. pijarom, brak dokumentów z okresu wojen rosyjskich i francuskiej. Można też zajrzeć do innych tekstów i bibliotek archiwalnych. Jestem pewna, że wiele będzie można napisać o dziejach parafii, jej działalności i o konkretnych osobach.

Ze znalezionych dokumentów w krypcie kościoła również można snuć domysły, że może też i w innych niespokojnych okresach dokumenty były palone lub chowane. Dlatego teraz tak trudno jest systematycznie opisać dzieje tak wspaniałego kościoła i klasztoru.

Obecnie cały teren kościelny jest przebudowany. Nie ma plebanii, która została zburzona jeszcze w 1894 roku. Zrównane wzgórze, na którym kiedyś stała kapliczka z cudowną figurką Jezusa Krzyż niosącego. Na tym miejscu teraz jest przystanek komunikacji miejskiej i ulica wiodąca przez Zielony Most na starówkę.

Figurka Jezusa Krzyż niosącego umieszczona w kościele i trudno powiedzieć, czy cuda dzieją się do dziś. Tym nie mniej nikt o nich nie mówi. I tylko starsi ludzie pamiętają, że ta figurka stała na ulicy na wzgórzu i słynęła cudami.

W byłym klasztorze teraz znajduje się obiekt „Departamentu ochrony spuścizny kulturalnej przy Ministerstwie Kultury”, który należy do państwa, a w budynkach przyklasztornych – warsztat samochodowy, garaże, kawiarnia i indywidualne firmy.

Obecnie na terenie cmentarnym stoi gmach stacji elektrycznej, budowle administracyjne, wzniesiono wieżowce instytutu estetyki, inne obiekty. Zbudowano garaże i trasy komunikacyjne i nikt się nie troszczył o to, co jest ich fundamentem. Razem z piaskiem były wywożone kości pogrzebane na cmentarzu. A przecież pochowani tam byli liczni profesorowie Uniwersytetu Wileńskiego, inni działacze kultury.

Ku pamięci żołnierzy pochowanych na tym byłym cmentarzu, został wzniesiony pomnik na cmentarzu Rossa.

Tym niemniej, jest zawsze nadzieja, że pamięć nie zaniknie o tych dziejach, bo właśnie one wzbudzają naszą wdzięczność i czujność na wszystko, co nas otacza.

Wszystkie te dzieje, które burzyły pokój w państwie, wręcz przeciwnie – wzmacniała Lud Boży. Historia dawała ludzi bohaterskich, błogosławionych, o których pamięć nie ustanie.

 Aneks

Data

Główne wydarzenia

XVI wiek Odnotowano powstanie cmentarza
1697 Wojewoda Kazimierz Jan Sapieha daruje ziemię dla oo. jezuitów
1702 Rozpoczęto budowę kościoła przez Michała Koszyca i Michała Kazimierza Radziwiłła
1703 – 1740 Budowa klasztoru
1710 Wzniesiony pomnik Jezusa Krzyż niosącego
1715 – 1739 Budowa budynków przyklasztornych
1720 Poświęcenie pomnika Jezusa Krzyż niosącego
1730 Konsekracja kościoła
1739 – 1749 Przy kościele działa warsztat stolarski
1752 Budowa głównego ołtarza
1764 Kościół konsekrowany powtórnie
1773 Kasata zakonu jezuitów i przekazanie kościoła i klasztoru oo. pijarom
1791 Kościół i cmentarz zostaje parafialny
1799 oo. pijarzy sprzedają klasztor dla rządu
1812 Kościół zajety przez wojsko francuskie
1824 Kościół odremontowany i poświęcony
1830 Porządkuje się cmentarz
1831 – 1832 Kościół zamieniony na koszary carskie
1844 Odbudowano kaplicę na cmentarzu
1850 Remont Klasztoru
1857 – 1858 Zrekonstruowany klasztor
1860 Kościół wyremontowany i oddany dla wiernych
1860 Zamknięty cmentarz
1863 Ks. Rajmund Ziemacki rozstrzelany
1865 Ks. Proboszcz Jan Menutis zesłany
1870 Ks. Stanisław Piotrowicz aresztowany i wywieziony w głąb Rosji
1870 Odremontowany pomnik Jezusa Krzyż niosącego
1888 Ustanowione organy
1893 Prośba o pozwolenie przeprowadzenia prac naprawczych kaplicy na cmentarzu
1894 Zburzona plebania
1897 Powtórna prośba o pozwolenie przeprowadzenia prac naprawczych kaplicy na cmentarzu
1903 Pozwolenie do naprawy kaplicy na cmentarzu
1910 Odprawiano Msze Święte za zmarłych w kaplicy na cmentarzu
1941 Wilno bombardowane, uszkodzony Kościół
1944 Ostatni pochówek trzech Akowców
1951 Cmentarz zamknięty
1975 Kościół restaurowany przez archit. G. Lauciusa
1989 Postawiono trzy krzyże metalowe na byłym cmentarzu

 Obecny stan parafii

Obecnie parafia liczy 92 tys. osób, z których 75 tys. to katolicy. Z nich zimą przychodzi do kościoła ok. 4 tys., latem ok. 3 tys. Msze Święte są odprawiane w językach polskim i litewskim. Na terenie parafii mieszkają również ludzie innych wyznań – prawosławni i Ormianie. Prawosławni mają swoją cerkiew, Ormianie także mają swój dom modlitwy.

Parafia odznacza się dość urozmaiconym i aktywnym życiem kościelnym. W parafii prowadzą działalność grupy Taize, Caritas, Żywy Różaniec (grupy polska i litewska), Neokatechumenat, chóry dorosłych i dziecięco-młodzieżowe, Anonimowi Alkoholicy, Rodzina Rodzin (grupa polska),

Legion Maryi (grupa litewska) i grupy modlitwy za kapłanów.

Na terenie parafialnym są dwie szkoły polskie i 9 szkół litewskich.

Ulicami Wilna. Najcenniejsze zabytki architektury naszej stolicy

Pierwsze, na co zwracamy uwagę w Wilnie, to jest ilość i różnorodność kościołów. Tutaj przeplata się wiele stylów architektury: gotyk, barok, renesans, klasycyzm itd. Oprócz kościołów i innych zabytków architektury w Wilnie jest dużo muzeów, teatrów oraz innych placówek kulturalnych.

Oto najcenniejsze zabytki stolicy:

Katedra Wileńska została ufundowana przez Władysława Jagiełłę, w jej pierwotnym drewnianym kształcie, po przyjęciu chrztu w 1387 roku. Była ona kilkakrotnie przebudowywana, a w 1801 roku stała się taką, jaką jest dziś. Przebudowana została według projektu Wawrzyńca Stuoki Gucewicza. Nie jest podobna do pierwowzoru, zbudowana jest w stylu klasycystycznym, niezmienne zostały tylko dwie kaplice: Kazimierzowska i Królewska. Z zewnątrz katedrę zdobią rzeźby, płaskorzeźby, posągi. Na szczycie budowli wznoszą się drewniane, pokryte blachą posągi św. Heleny z krzyżem (w środku), św. Stanisława (z lewej) i św. Kazimierza (z prawej). Wewnątrz katedrę zdobią obrazy i posągi. Warto zwrócić uwagę na barokową kaplicę św. Kazimierza. Znajduje się tam srebrna trumna ze szczątkami św. Kazimierza oraz obraz Świętego, przedstawiający go z trzema rękami. Inna kaplica, to kaplica Królewska, w której, jak głosi jedna z legend, odbył się ślub Zygmunta Augusta z Barbarą Radziwiłłówną.

Jedną z najbardziej znanych pozostałości średniowiecznych w Wilnie jest Baszta Giedymina. Jest to ocalała część Zamku Górnego, wzniesionego przez Giedymina w XIV wieku na szczycie góry Turzej. Po pożarze odbudowano ją w stylu gotyckim. Z górą tą – zwaną też Górą Giedymina – związana jest legenda powstania Wilna. Litewski książę Giedymin, wybrawszy się ze swojego zamku w Trokach na polowanie, zapuścił się aż do miejsca zbiegu rzek Wilii i Wilenki. Tutaj znużony usnął, a przyśnił się mu żelazny wilk, który wył na cztery strony świata. O wytłumaczenie snu książę zwrócił się do znanego wieszcza Lizdejki. Ten oznajmił, że w tym miejscu należy zbudować gród, który zasłynie na cztery strony świata. Giedymin wysłuchał i wzniósł u stóp góry gród, zwany Wilnem. Obecnie w Baszcie Giedymina mieści się muzeum z licznymi eksponatami z czasów średniowiecznych. Taras wieży jest pięknym punktem obserwacyjnym.

Kolejnym zabytkiem jest kościół św. Piotra i Pawła. Wybudowany został on z inicjatywy hetmana Michała Kazimierza Paca w II połowie XVII wieku. Wystrój wnętrza zaprojektowali znani ówcześnie artyści włoscy. Charakterystyczna dla budowli jest monumentalna fasada, bogato zdobiony portal z wizerunkiem herbu Paców oraz figurami aniołów. W świątyni pochowany został fundator. Jej wnętrze nie ma sobie równego w tej części Europy i zachowało się w postaci niemal niezmienionej od czasu wybudowania. Znajduje się w nim ogromna liczba rzeźb (około 2000). Sklepienia i ściany kościoła wypełnione są zdobieniami i malowidłami przedstawiającymi motywy biblijne. Dla upamiętnienia wizyty papieża Jana Pawła II na Litwie plac przed kościołem nazwano jego imieniem.

Następnie, warto zwrócić uwagę na Górę Trzykrzyską (jeszcze zwaną Łysą lub Krzywą). Stoi na niej pomnik – trzy białe krzyże. Według legendy na Górze Łysej za czasów Olgierda umęczono siedmiu franciszkanów. Czterech strącono do Wilejki, zaś trzy Krzyże z ciałami męczenników ustawiono na górze. Dla upamiętnienia ich męczeństwa wileńscy franciszkanie wznieśli na Łysej Górze trzy drewniane krzyże. W 1916 roku wzniesiono betonowe krzyże według projektu Antoniego Wiwulskiego (polski architekt, który jest pochowany na wileńskim cmentarzu – na Rossie).

Kolejnym wartym uwagi zabytkiem Wilna jest kościół św. Anny. Miniaturowy kościółek św. Anny uchodzi za jedną z najpiękniejszych świątyń Europy. Jest perłą późnego gotyku. Świątynia zbudowana jest z 33 gatunków cegieł. Legenda głosi, iż Napoleon, który przebywał w Wilnie podczas wyprawy na Moskwę, powiedział, że chciałby to arcydzieło gotyku na dłoni przenieść do Francji. Inna legenda głosi, że z budową tego kościoła jest związany tragiczny wypadek. Według tej legendy, budowę kościoła św. Anny rozpoczął mistrz Wojciech z Mińska, który miał córkę Marię i zięcia Jana. Po powrocie zza granicy, gdzie Jan się uczył sztuki budowlanej, zięć skrytykował teścia. Mistrz Wojciech poczuł się obrażony i stwierdził, że skoro on nie potrafi, niech spróbuje zięć. Jan przystąpił do pracy i gdy świątynię zbudował, zaprosił żonę i Wojciecha obejrzeć ją. Mistrz był zauroczony tym, co zobaczył, i zrozumiał, że on na pewno nie potrafiłby stworzyć czegoś takiego. Do jego serca zakradła się ogromna zazdrość i kierując się nią Wojciech zrzucił Jana z rusztowań i on skonał u nóg stojącej niedaleko kościoła żony.

Zwiedzając Wilno, nie można pominąć Uniwersytetu Wileńskiego. Uczelnia powstała z inicjatywy Stefana Batorego w 1579 roku. W momencie powstania językiem wykładowym uczelni była jeszcze łacina, utworzono wówczas trzy wydziały: filozoficzny, teologiczny i prawniczy (obecnie jest ich 12). Uniwersytet bardzo długo był jedyną wyższą uczelnią na terenie Wielkiego Księstwa Litewskiego. Na tej uczelni studiowali między innymi: Adam Mickiewicz, Józef Ignacy Kraszewski, Czesław Miłosz. Warto też zajrzeć do barokowego kościoła św. Janów. Cenny jest wystrój wnętrza świątyni. Z pierwotnych 23 wspaniałych rokokowych ołtarzy zachowało się tylko 10. Na organach tego kościoła grał twórca polskiej opery narodowej – Stanisław Moniuszko.

Jednym z najbardziej znanych zabytków Wilna jest Ostra Brama. Początkowo znana też jako Miednicka. W średniowieczu była po prostu jedną z 9 bram wjazdowych do Wilna, otoczonego wałami i murami warownego miasta. Swój późniejszy rozgłos brama zawdzięcza cudownemu Obrazowi Matki Boskiej Ostrobramskiej, umieszczonemu tam na początku XVII wieku: „Aby ludzie wchodząc i wychodząc z miasta, polecali się opiece Matki Najświętszej.”. Kaplicę nad bramą wybudowano dopiero wówczas, gdy obraz zasłynął cudami. Z biegiem lat bramy miejskie straciły swoje znaczenie i wraz z murami obronnymi albo runęły, albo zostały rozebrane. Pozostała tylko ta jedna. Z Obrazem Matki Boskiej Ostrobramskiej związana jest legenda. Głosi ona, że podczas próby obrabowania kaplicy przez jednego z żołnierzy szwedzkich, obraz ożył i ręka Matki Boskiej z niesamowitą siłą wypchnęła żołdaka z kaplicy. On wypadł przez okno i zmarł. O cudowności obrazu świadczą wota, których obecnie już jest około 8000. Pokrywają one ściany kaplicy. Wspomniana jest w wielu utworach. Adam Mickiewicz w „Panu Tadeuszu” pisał: ”Panno święta, co w Ostrej świecisz Bramie”, a Józef Ignacy Kraszewski dodał: „(…) któż nie zna tej łagodnej i pięknej twarzy Maryi Dziewicy z pełnym miłosierdzia i litości obliczem (…)”

To jest tylko znikomo mała część tego, co można zobaczyć w Wilnie. Za każdym razem udając się na starówkę wileńską, można odkryć dla siebie coś nowego. Możliwie, że będzie za mało całego życia, żeby zapoznać się ze wszystkimi tajemnicami wąskich uliczek Wilna. „Poznać Wilno, to znaczy – ukochać je na zawsze. (…) Lecz piękno Wilna nie kończy się na jego krajobrazie, ono raczej dopiero od niego się zaczyna i snuje dalej swój czar w bryłach i szczegółach budynków miasto tworzących” – mówił profesor Juliusz Kłos o Wilnie.

Kalwaria Wileńska (Jerozolimka – Jeruzalė)

Inicjatorem powstania Kalwarii był wileński biskup Jerzy Tyszkiewicz, fundator Kalwarii Żmudzkiej. Jednak realizację idei uniemożliwił najazd moskiewski w 1655 r. W rok po uwolnieniu miasta od najeźdźców – w1662 r. – biskup Jerzy Białłozor rozpoczął budowę Kościoła Znalezienia Krzyża Świętego (nazywany też Kalwaryjskim, prace budowlane trwały 7 lat) oraz 35 drewnianych kapliczek Drogi Krzyżowej, które są powtórzeniem drogi krzyżowej Chrystusa w Jerozolimie. W taki sposób dziękowano Bogu za oswobodzenie kraju od Moskwy. Po spłonięciu drewnianych kapliczek, w XVIII w. na ich miejscu powstało 19 murowanych kaplic barokowych, 7 drewnianych bram i jedna murowana oraz most przez rzeczkę Baltupis, której nadano biblijne imię Cedron. Długość dróżek Kalwarii Wileńskiej wynosi 7 km. Prawdziwym rozkwitem ruchu pątniczego do Kalwarii Wileńskiej stał się okres dwudziestolecia międzywojennego. W 1941 r. władze komunistyczne zabroniły odprawiania Drogi Krzyżowej, w 1948 r. dom parafialny znacjonalizowano, zaś w 1963 r. wysadzono w powietrze wszystkie Bramy Jerozolimskie i większość kaplic, z których tylko cztery znajdujące się najbliżej kościoła ocalały. Tylko dzięki staraniom wiernych, którzy uparcie zaznaczali i porządkowali miejsca kaplic oraz nie przerywali tradycji pielgrzymowania do nich, udało się ocalić to miejsce. W 1989 r. władze miasta zezwoliły na odbudowę Kalwarii, w 2002 r. ukończono odbudowę Drogi Krzyżowej i kardynał Audrys Juozas Bačkis poświęcił odbudowane kaplice.

 

 

 

Góra Trzykrzyska (Góra Trzech Krzyży)

Jak podaje legenda, Góra Trzech Krzyży jest miejscem męczeńskiej śmierci siedmiu franciszkańskich misjonarzy w 1345 r. Przez pięć wieków krzyże odnawiano i stawano nowe, ponieważ drewno szybko się niszczy. Więc gdy w 1869 r. po raz kolejny krzyże runęły, władze cesarskie nie pozwoliły ich odbudować. Dopiero w czasie I wojny światowej na ich miejsce stanęły betonowe, białe, zaprojektowane przez polskiego architekta rzeźbiarza Antoniego Wiwulskiego (1916 r.). Jednak z rozkazu władz sowieckich w 1950 roku wysadzono je w powietrze, a ich szczątki zakopano u podnóża Góry. Na swoje miejsce Trzy Krzyże wróciły dopiero w 1989 r. – w okresie niepodległościowego zrywu narodu litewskiego, a obok nich złożono wydobyte z ziemi szczątki krzyży Wiwulskiego.

Warto zaznaczyć, że z Góry Trzykrzyskiej roztacza się wspaniała panorama Starówki Wileńskiej – jest ona jedną z największych w Europie Wschodniej. W 1994 r. Starówka Wileńska została wciągnięta przez UNESCO do rejestru miast zabytków.

 

Ostra Brama

Ostra Brama jest jednym z najważniejszych symboli Wilna. Według przywileju króla Aleksandra Jagiellończyka na przełomie XV i XVI wieków dokoła Wilna wzniesiono mury obronne, w których było 5 wjazdowych bram. Ostra Brama stanowi jeden z najcenniejszych zabytków Wilna jako pozostałość murów obronnych. Początkowo ta brama nosiła nazwę Miednickiej, ponieważ prowadziła w kierunku Miednik Królewskich. W 1648 roku została zaznaczona na planie miejskich fortyfikacji jako Ostra Brama, jako że znajdowała się w dzielnicy miasta zwanym Ostrym Końcem. Niestety, do dnia dzisiejszego praktycznie ani mury, ani bramy się nie zachowały – za wyjątkiem Ostrej Bramy, ponieważ w wieku XVII karmelici od wewnętrznej strony, tzn. od strony miasta, wybudowali kaplicę, w której umieścili obraz z wizerunkiem Madonny. Dzięki słynnemu łaskami wizerunkowi Matki Bożej, Ostrą Bramę zachowano w czasie burzenia murów obronnych i bram wileńskich w latach 1799-1805.

Obraz Matki Bożej Miłosierdzia z Ostrej Bramy od połowy XVII wieku uchodzi za cudowny – do roku 1761 odnotowano tu aż 17 cudów – i obecnie jest znany wśród katolików na całym świecie. Cudowność obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej została oficjalnie uznana przez władze kościelne, gdy papież Klemens XIV w bulli „Ad perpetuam rei memoriam” z 5 kwietnia 1773 r. udzielił odpustu wszystkim, którzy zwracali się tu ze swoimi prośbami do Matki Bożej. W tym też roku papież Klemens X nadał kaplicy miano publicznej i ustanowił przy niej Bractwo Opieki NMP. Odtąd zaczęły się odbywać Opieki Matki Bożej – dziękczynne nabożeństwa do Matki Miłosierdzia i przetrwały do dziś. Obecnie ściany kaplicy są wyłożone wieloma wotami – złotymi lub złoconymi, srebrnymi, rozmaitej formy i kształtu, często z pięknymi napisami. Zostały one złożone jako wyraz wdzięczności za łaski doznane i ubłagane na tym miejscu za pośrednictwem Najświętszej Maryi Panny. Kopie Obrazu znajdują się w świątyniach krajów sąsiedzkich i nie tylko. W roku 1647 Akademia Wileńska obrała Matkę Boską Ostrobramską na swoją patronkę. W lipcu 1927 roku obraz koronowano koronami papieskimi.

Podczas pielgrzymki na Litwę 4 września 1993 r. w sanktuarium Matki Bożej Miłosierdzia modlił się papież Jan Paweł II – odprawił tu nabożeństwo różańcowe i zostawił Maryi złoty różaniec oraz piuskę (można je obejrzeć w zakrystii kaplicy). Pobyt Ojca Świętego upamiętnia tablica pamiątkowa umieszczona na Ostrej Bramie.

22 września 2018 r. Kaplicę Ostrobramską odwiedził również papież Franciszek, który przybył na 4-dniową pielgrzymkę do krajów bałtyckich.