Archiwum kategorii: W

Wiżulany

Wiżulany (lit. Vyžulionys) – to niewielka wieś w rejonie wileńskim znajdująca się w odległości 30 km od Wilna i 4 km od centrum gminy podbrzeskiej. Jest tu pałac, jezioro, kilka stawów, park, sady i kilka alei.

Pałac był własnością rodu Wróblewskich. Od 1863 roku majątek należał do Józefa Wróblewskiego, który był bratem Ludwika, ojca Bronisława Jana.

W 1870 roku nieruchomość ziemska stanowiła własność Bronisława Jana Korwin-Wróblewskiego, syna Ludwika i Anny, urodzonego około 1861 roku (jak podaje Lietuvos centrinis valstybės archyvas) i Franciszka Wróblewskiego.

W 1874 roku, po śmierci Franciszka, właścicielem majątku został Bronisław Jan. Bronisław Jan Wróblewski był słynnym prawnikiem, który uwielbiał zajmować się ogrodnictwem. Założył więc przy pałacu park, posadził kilka sadów owocowych. Sadzonki sprowadzał z odległych krajów, prowadził prace nad dostosowaniem ich do miejscowych warunków. Miał żonę Adelę (ur. w 1862 r.) i córkę Marię Magdalenę (ur. w 1890 r.).

Według rejestru szacunkowego z 1928 roku, teren majątku stanowił 374 ha.

Od 1935 roku, z powodu choroby Bronisława Jana, sprawami majątku zajął się jego brat Piotr (wojskowy).

Bronisław Jan Korwin-Wróblewski zmarł około 1936-1937(?) roku (według Lietuvos centrinis valstybės archyvas) lub 20 listopada 1935 roku (według napisu na pomniku). Pochowany został na cmentarzu w Podbrzeziu a nie na Rossie (jak niektórzy podają w internecie).

W 1938 roku Piotr Wróblewski sprzedał ziemię.

Po II wojnie światowej pałac wykorzystywano na miejsce obozów pionierskich, później ulokowano tam sanatorium, a jeszcze później (do 2003 roku) w pałacu mieścił się szpital przeciwgruźliczy.

Obecnie pałac stoi pusty i niszczeje, park też już nie jest tak piękny. Coraz mniej wiekowych drzew. Oko cieszą jedynie przylaszczki wiosną i żyjące na jeziorze łabędzie. Wiżulany są bardzo wdzięcznym miejscem na kręcenie filmów, teledysków i reklam.

Źródła:
dworypogranicza.pl
Lietuvos centrinis valstybės archyvas

Autor pracy:
Milena Mikielewicz – nauczyciel Halina Pawłowicz
Gimnazjum im. św. St. Kostki w Podbrzeziu
III miejsce w Konkursie „Wileńszczyzna mą Ojczyzną”

Początki Poczty Wileńskiej

Początki przekazywania wiadomości drogą pocztową sięgają zamierzchłych czasów, choć pierwotnie miały inny wymiar. Nawet sam wyraz ,,poczta” kiedyś nie był używany tak, jak rozumiemy go dzisiaj. Początki współczesnej poczty związane są z dworami, klasztorami i innymi ośrodkami władzy.

Od XVI wieku obserwujemy początki rozwoju poczty litewskiej. Wielki książę litewski i król Polski Zygmunt August mało bywał w Krakowie. Sprawy na Litwie oraz miłosne perypetie z piękną Barbarą Radziwiłłówną zatrzymywały go w grodzie nad Wilią. W tym właśnie czasie pojawia się potrzeba nawiązania łączności między dwiema stolicami: Wilnem i Krakowem.

11 lipca 1562 roku Krzysztof Taxis, dawny pocztomistrz augsburski oraz nadworny pocztomistrz cesarski, otrzymał przywilej zorganizowania łączności pocztowej na Litwie. Taxis zorganizował pocztę, składającą się z dwóch części: ,,poczty litewskiej” oraz ,,poczty włoskiej”. Z Krakowa wiodły dwa trakty (drogi): do Wilna i przez Wiedeń do Wenecji. Korespondencja z Krakowa do Wenecji docierała w ciągu 10 dni, z Krakowa do Wilna natomiast w ciągu 7, a nawet 5 dni.

Z usług poczty korzystały wyłącznie osoby zamożne. Za przesłanie listu o wadze około 13 gramów wypadło zapłacić 6 groszy.

Następcą Taxisa byli kolejno: mieszczanin krakowski włoskiego pochodzenia Piotr Maffon (w latach 1564-1569) oraz krakowski bankier Sebastian Montelupi (od 1569 roku). Za Montelupiego pocztę z Krakowa do Wenecji przesyłano co tydzień, a na Litwę – co 3 tygodnie. Król płacił Montelupiemu rocznie 1300 talarów, a wydatki na utrzymanie poczty pokrywano z opłat, uzyskiwanych z tytułu przyjmowania i doręczania korespondencji prywatnej.

W 1667 roku, po zawarciu rozejmu andruszowskiego, kończącego wojnę Rzeczypospolitej z Cesarstwem Rosyjskim, wprowadzono stałą wymianę pocztową między Moskwą a Wilnem. Stąd listy były dostarczane do Krakowa. W taki sposób powstaje tak zwany długi trakt pocztowy: Moskwa – Wilno – Kraków, obsługiwany z pomocą koni.

W 1840 roku do przewozu pasażerów i przesyłek pocztowych na terytorium Litwy pojawiają się dyliżanse. W pojeździe znajdowały się przedziały dla kilkunastu osób. Z przodu, na tak zwanym koźle, siedzieli konduktor i woźnica, natomiast z tyłu pojazdu oraz na dachu znajdowały się miejsca, przeznaczone na przesyłki i bagaże pasażerów.

Prawdziwą rewolucję w łączności pocztowej spowodowały pociągi. Ustanowiono również jednaką taryfę cenową. Pocztę mieszkańcom zaczęli roznosić listonosze.

10 grudnia 1857 roku pojawiły się pierwsze znaczki pocztowe, które jeszcze bardziej przyczyniły się do modernizacji poczty. Do dzisiaj jednak w jej godle widnieje trąbka. A to dlatego, że w średniowieczu z jej pomocą roznosiciele listów dawali sygnał, że zbliżają się do danej miejscowości. Sygnał dźwiękowy informował również o tym, że drogą podąża urzędnik pocztowy, którego należy przepuścić. Poza tym trąbka odstraszała dzikie zwierzęta.

Źródła:
E. Manelis, R. Samanavičius: „Vilniaus miesto istorijos skaitiniai”, str. 141

Autor pracy:
Elżbieta Rosowska – nauczyciel Alina Swatkowska
Szkoła Podstawowa w Kiwiszkach
II miejsce w Konkursie „Wileńszczyzna mą Ojczyzną”

WERKI

Tereny te król Jagiełło podarował wileńskim biskupom i Werki stały się zamiejską letnią ich rezydencją.Był zbudowany pałac i budynki gospodarcze.

Właśnie tu w Werkach zmarł biskup Albert Radziwiłł ( 1519 ), tu lubił mieszkać biskup Walerian Protasewicz ( 1556-1579). W XVII wieku mieszkał tu i zmarł biskup Eustachy Wołłowicz ( 1630). Eustachy Wołłowicz przebudował park i pałac w stylu barokowym. Przy pałacu była stajnia, wozownia, piwnice z winem, browar, cegielnia, tartak, zwierzyniec, nad brzegiem Wilii – karczma.W 1633 i w 1639 roku gościł w Werkach król Władysław Waza .W progach tego pałacu gościł car Piotr Wielki w 1705 roku.

W1700 roku biskup Konstanty Brzostowski przebudował pałac w stylu twierdzy, założył drogę Krzyżową, która kończyła się przy kościele Znalezienia Krzyża Pańskiego,  zbudował kościół i klasztor trynitarzom ( dziś kościół w Trynapolu).

W 1780 roku tereny Werek stały się własnością biskupa Ignacego Massalskiego. Zaczęto przebudowywać pałac i pobliski teren według projektu znanego niemieckiego architekty Marcina Knakfusa. Wkrótce powrócił do Wilna z zagranicy Wawrzyniec Gucewicz i dokończył  budowanie pałacu. Obaj architekci byli masonami i  w budynkach pałacowych umieścili wiele symboli masonerii. Wewnątrz reprezentacyjnej części powstały piękne schody i wielka sala z kopułą. Pałac posiadał trzy skrzydła, w bocznych były pomieszczenia dla służby. Najpiękniejszą była część reprezentacyjna. Było w niej kilka sal, 30 pokoi, kaplica, skarbiec, biblioteka, kolekcja broni i obrazów, teatr, gdzie w 1788 roku odbyło się przedstawienie pt.: „Wesele Figaro”. Odbywały się tu najwspanialsze święta i wtedy pałac rozjaśniały tysiące świec, a park – fajerwerki. W pałacu był wodociąg i później gazowe oświetlenie. Po śmierci Ignacego Massalskiego Werki stały się własnością jego siostrzenicy,Heleny de Ligne, która zapisała je swemu mężowi, Wincentemu Potockiemu.

Podczas wojny 1812 roku Francuzi spalili reprezentacyjna część pałacu. W innych skrzydłach pałacowych od 1813 do 1815 roku przebywali jeńcy francuscy. W 1816 roku Wincenty Potocki sprzedał pałac w Werkach marszałkowi Stanisławowi Jasińskiemu, który wyremontował wschodnią część pałacu i stworzył w niej swoją rezydencję. Dbał o park, młyn, a w 1839 roku sprzedał Werki  księciu Ludwikowi Wittgensteinowi,który zaczął remontować pałac według projektu Karola Podczaszyńskiego,ale część reprezentacyjną w 1846 roku trzeba było zburzyć aż do fundamentów . Do wschodniego skrzydła dobudowano basztę  i oranżerię, w której nawet przy mrozie  – 22 stopni, wewnątrz było +18 stopni Celsjusza. Dojrzewały tu banany, ananasy, rosły róże, fikusy, w pozłacanych klatkach śpiewały ptaki, grała muzyka. Ludwik Wittgenstein  zapisał Werki swej drugiej żonie, Leonii Baratyńskiej. Jednak w 1874 roku syn Ludwika Wittgensteina – Piotr kupił pałac u macochy i rządził nim 13 lat. Zaczęto wyprzedawać ziemię i wypiłowywać lasy pod budowę willi. Po śmierci Piotra Wittgensteina pałac w Werkach jako spadek otrzymała jego siostra, Maria Hohenlohe, która była żoną kancelrza królestwa Prus, jednak jako cudzoziemka  władze carskie  nie pozwoliły jej otrzymać tego pałacu. Więc  sprzedała go w 1901 roku żonie rosyjskiego generałgubernatora  Aleksandrze Czepelewskiej.

Ostatnim właścicielem pałacu w Werkach był dworzanin czeskiego pochodzenia Kazimierz Spinek, który kupił pałac w 1910 roku i mieszkał w nim do drugiej wojny światowej.Po wojnie pałac znacjonalizowano, w latach 1949-1956 była w nim szkoła przewodniczących kołchozów, w latach 1956-1959 technikum hodowli zwierząt i bursa studentów.W 1959 r.  przekazano go Litewskiej Akademii Nauk.. Od 1960 roku w pałacu rozmieszczono instytut botaniki i zoologii, który jest do dziś. W 1976 roku rozpoczęto restaurację wschodniego skrzydła, gdzie od 1978 roku umieszczono zarząd naukowców. Dzieła sztuki z pałacu znajdują się w Prezydenturze i Muzeum Malarstwa.

Obecnie zespół pałacowy w Werkach jest częścią parku regionalnego o powierzchni 36 ha, w którym są 300-letnie dęby i inne stare drzewa. Urządzono tu również szlak ornitologiczny. Z tarasu widokowego rozciąga się piękny widok na płynącą w dole Wilię, wzgórza,  lasy i Wilno.

Zachowało się wiele dawnych budynków: zachodnia i wschodnia oficyny, pawilion, stajnia, dom stróża, oranżerie, piwnice dawnego pałacu, stara poczta, budynek administracyjny, kotłownia, wieża ciśnień, fragmenty ogrodzenia.

Waldemar Dudojć

Waldek jest aktywny, bierze aktywny udział w różnych imprezach w rejonie wileńskim i nie tylko. Należy do zespołu „Ciechanowiszczanka”.

Młody artysta śpiewa, gra na akordeonie, prowadzi koncerty, recytuje, także parodiuje słynnych wykonawców, takich  jak np. „Wierka Serdiuczka”. Na Festiwalu „Rytmy Wileńszczyzny” w 2015 roku zajął I miejsce. W 2013 roku wziął udział w „Talentach Wileńszczyzny” i trafił do finału.

Polski Artystyczny Zespół Pieśni i Tańca „Wilia”

Zespół bierze aktywny udział w krajowych oraz międzynarodowych festiwalach i przeglądach, ma na swym koncie ponad 1500 koncertów na różnych scenach Litwy i poza jej granicami.

Za całokształt działalności artystycznej i kultywowanie tradycji polskich na Litwie zespół został wyróżniony wieloma odznakami Rzeczypospolitej Polskiej i Republiki Litewskiej.

Zespół ma w swoim repertuarze polskie tańce narodowe, suity regionalne z prawie wszystkich regionów Polski oraz bliskie sercu pieśni i tańce Ziemi Wileńskiej.

Centrum Wspólnoty w Zujunach

Uroczyste otwarcie Ośrodka odbyło się 11 stycznia 2014 r. Jak powiedział starosta gminy Mirosław Gajewski, Centrum ma połączyć mieszkańców Zujun w różnej działalności na rzecz miejscowości.

Głównym zadaniem Ośrodka Kultury jest organizowanie zróżnicowanych form działalności kulturalno-oświatowej i rekreacyjnej, mającej na celu atrakcyjne i pożyteczne zagospodarowanie czasu wolnego dzieci, młodzieży i dorosłych. Celem ośrodka jest zjednoczenie ludzi z Zujun oraz okolicznych wsi. Dbanie o dobro społeczności, ochrona praw, a także wspieranie rozwoju infrastruktury, rozwoju życia kulturalnego i sportowego również jest celem ośrodka. Stowarzyszenie prowadzi aktywną działalność organizatorską. Już teraz w Centrum odbywają się zajęcia tańców towarzyskich, ćwiczenia z gimnastyki leczniczej, próby zespołów.

21 grudnia 2013 r. odbyło się tu pierwsze spotkanie adwentowe dla seniorów i osób samotnych. W wieczorze wzięły udział zespoły „Cicha Nowinka” i „Stella Spei’’.

Parafia w Wojdatach

Kaplica, znajdująca się na początku XIX w. we wsi Wojdaty, dała początek parafii białowackiej. Pomimo skąpych wiadomości na jej temat, o kaplicy istnieje wzmianka, że prawdopodobnie została ona zbudowana przez proboszcza parafii św. Stefana w Wilnie. Mimo wszystko mieszkańcy wsi Biała Waka, Wojdaty i okolicznych miejscowości odczuwali brak kościoła na miejscu. Zmuszeni byli pieszo pokonywać znaczne odległości dzielące ich od kościołów parafialnych. Mieszkańcy tych wsi mieli do pokonania po 10-20 wiorst*, by uczestniczyć w nabożeństwach. Stąd też mieszkańcy Białej Waki, Wojdat, Pogir, jak też innych wsi postanowili wybudować kościół w Białej Wace. Pomocy materialnej i finansowej udzielił hrabia Hilary Łęski, jego żona Maria Drucka-Lubecka i syn Włodzimierz. Więcej na stronie parafii www.vaidotuparapija.lt.

Wilnopedia

Internet w zawrotnym tempie podbija świat, stając się najważniejszym środkiem komunikacyjnym, za którym zdecydowanie przemawia przyszłość. Właśnie wychodząc z tego założenia podejmujemy się pionierskiego trudu organizacyjnego, mającego na celu powołanie do życia INTERNETOWEJ ENCYKLOPEDII WILNA I WILEŃSZCZYZNY pod jakże swojsko brzmiącą nazwą WILNOPEDIA.

Jak na prawdziwą encyklopedię przystało, ma to być przebogate treściowo kompendium wiedzy o dziejach, ludziach oraz ziemi, której od dziada pradziada jesteśmy przypisani, utożsamiając ją z Ojczyzną i pozostając wiernymi na dobre i złe. Liczymy, że w temacie tym znajdziemy wielu nieobojętnych wobec wszystkiego, co się kojarzy z miejscem zamieszkania, z ciekawymi faktami: jak wygrzebanymi spod patyny czasu, tak też nam współczesnymi, które jutro i pojutrze staną się… historią. I że ci nieobojętni zechcą posiadaną wiedzą podzielić się z innymi. By wspólnym wysiłkiem ocalać od zapomnienia wszystko, co ocalenia warte. Innymi słowy, ma to być dzieło zbiorowe, które wydawca ze swej strony będzie odpowiednio opracowywać i systematyzować, czyli nadawać mu kształt, pozwalający w maksymalnie szybki i dogodny sposób uzyskać niezbędną informację przez każdego użytkownika.

W celu łatwiejszego porządkowania haseł proponujemy w fazie rozruchowej umieszczanie ich w koniecznie ilustrowanych zdjęciami następujących blokach tematycznych:

  • Ludzie oraz tworzone przez nich grupy (zawiłe, nieraz repatriacyjno-emigracyjne losy rozsianych po szerokim świecie rodaków, życiorysy zasłużonych postaci, sploty rodzinne, stowarzyszenia, zespoły artystyczne, itd.).
  • Wydarzenia (sięgające czasów zamierzchłych i te współczesne, niezależnie od ich rangi).
  • Informacja, dotycząca poszczególnych miejscowości i obiektów (wsi, miasteczek, szkół, dworków, kapliczek czy nawet krzyży przydrożnych).
  • Szeroko rozumiana gwara wileńska.
  • Wszelka inna informacja (przekazywane z ust do ust podania, folklor, ciekawostki).

Chcielibyśmy wierzyć, że krąg autorów WILNOPEDII będzie rozległy, a w pierwszą kolej zechcą doń zaciągnąć się ci o pasji krajoznawczej, nieobojętni wobec ocalania od zapomnienia naszej wspólnej spuścizny. Wszyscy oni zostaną umieszczeni na specjalnej, godnej szczególnego szacunku i podzięki honorowej liście. Nie musimy zapewne mówić, że zależy nam na informacji ze wszech miar wiarygodnej, sprawdzonej w źródłach. Żeby ci, kto zechce z niej skorzystać, nie został wprowadzony w błąd.

Dzięki przywilejom Internetu WILNOPEDIA będzie stale uzupełniania i aktualizowana. Chcielibyśmy ją zamknąć jako minimum 100 tysiącami haseł, przy czym każde w wersji dwojakiej: skróconej bądź rozbudowanej. Czy tak się stanie ku naszemu wspólnemu pożytkowi, zależy przede wszystkim od Ciebie, szanowny Rodaku. Niezależnie od tego, czy teraz mieszkasz na Łosiówce, czy los Cię rzucił do Toronto albo do Magadanu, a może w ogóle w Wilnie nie byłeś, choć chowasz je w sercu. Zapraszamy każdego do jej współtworzenia, jak też do czerpania w razie potrzeby z tego źródła wiedzy.

Niech zawołanie: „WILNOPEDIO, stań się!” znajdzie doprawdy liczny odzew. Jako dowód, że obchodzi nas, by zostawić potomnym możliwie najpełniejsze świadectwo obecności dziejowej przodków i obecnie żyjących.

Wincenty Salwiński (1914-1939)

Rodzina Salwińskich od dawna mieszkała w okolicach Wilna. Była to szlachta ziemiańska.

We wsi Piktokańce (dwadzieścia kilometrów od Wilna) w 1813 r. urodził się Karol Salwiński, pradziadek Wincentego. Ojciec Wincentego Salwińskiego, też Wincenty, po zawarciu związku małżeńskiego w kościele w Rudominie z Teofilią Żeromską zamieszkał w jej rodzinnym majątku w Sokolnikach koło Rudominy. Tam na świat przyszły wszystkie ich dzieci: Feliks – 1905 r., Zofia – 1906 r., Władysław – 1908 r., Józef – 1910 r., Janina – 1913 r., Wincenty – 1914 r., Wacław – 1916 r., Jadwiga – 1924 r. Jadwiga zmarła jako małe dziecko, zaś Zofia oraz Janina założyły rodziny i przez całe życie mieszkały w Sokolnikach. Władysław zginął śmiercią tragiczną wraz po wojnie. Wacław, najmłodszy w rodzinie, po wojnie osiadł na półwyspie helskim. Przez długie lata był dyrektorem domu wypoczynkowego „Merkury” w Juracie. Józefa wojna rzucała po całej Europie, ożenił się i zamieszkał na stałe w Londynie, gdzie przebywał do końca swych dni. Natomiast Feliks, najstarszy z rodzeństwa, wrócił do rodzinnej posiadłości i zamieszkał w Nowych Piktokańcach.

Wincenty Salwiński urodził się 15 sierpnia 1914 r. w Sokolnikach. Ochrzczono go w kościele katolickim w Rudominie. W latach 1929-1931 uczył się w trzyklasowej Publicznej Szkole Powszechnej w tejże Rudominie. Trzeba przyznać, że nie należał tu do najlepszych uczniów, ponieważ ogólny wynik roku szkolnego był zawsze tylko „dobry”. Miał zdolności do robótek ręcznych oraz do ćwiczeń cielesnych. W 1932 roku rozpoczął naukę w czteroklasowej Publicznej Szkole Powszechnej. Zrobił znaczne postępy i miał bardzo dobre wyniki, ukończył szkołę z wyróżnieniem. Był zamiłowany w geografii oraz w geometrii, o czym świadczą zeszyty i ćwiczeniówki, świadectwa szkolne Wincentego. Wszystko to pieczołowicie przechowywał najstarszy brat Feliks. Mając tak dobre wyniki w nauce, bez trudu kontynuował naukę w szkole rolniczej w Bukiszkach i po jej ukończeniu został agronomem. Na jego decyzję wpłynęła miłość do ziemi oraz to, że rodzice, właściciele dość dużego majątku, chcieli, aby był zarządzany i uprawiany fachowo. Jeszcze jako uczeń szkoły rolniczej, założył uprawę truskawek, co w tym czasie i w tych okolicach było rzadkością.

W dniu 17 września 1939 r. wojska Związku Radzieckiego wkraczają do Polski. Wilno było tylko częściowo przygotowane do obrony. 18 września, przed godziną 18.00, dowódca garnizonu wileńskiego, płk Jarosław Okulicz-Kozaryn wydał rozkaz o niebronieniu Wilna i wycofaniu wojska polskiego z linii obronnej i ewakuacji na Litwę. Gdy sowieci wkroczyli do Wilna, nikt nie stawił oporu, wyjątek stanowiła młodzież gimnazjalna i akademicka oraz nieliczne grupy wojskowe. Wincenty Salwiński wraz z szeregowymi Piotrem Stacirewiczem i Wacławem Sawickim podjęli samowolną decyzję o zaciągnięciu warty przy grobie Matki i Serca Piłsudskiego. Dwaj szeregowi zginęli na miejscu. Wincenty jeszcze się bronił, ale został śmiertelnie ranny i zmarł od upływu krwi na wzgórzu naprzeciwko Rossy. Jeszcze wiele lat po upływie wojny na tym miejscu nie rosła trawa, ziemia była przepalona krwią. Feliks Salwiński został powiadomiony o śmierci młodszego brata. Przyjechał z Sokolników do Wilna, aby go pochować. Na miejscu znalazł zwłoki jeszcze dwóch żołnierzy i wszyscy trzej spoczęli na Rossie, a na grobach stanęły drewniane krzyże. Zginęli, jak mówił J. Piłsudski: „Żołnierz umiera dla innych, nigdy dla siebie.” W latach siedemdziesiątych Feliks otrzymał pozwolenie władzy radzieckiej na postawienie kamiennych pomników.

 

Dom św. siostry Faustyny w Wilnie

Po raz pierwszy do Wilna siostra Faustyna przyjechała w 1929 r., spędziła tu kilka miesięcy, przebywała od lutego do kwietnia. Po raz drugi przybyła w 1933 r. po złożeniu ślubów wieczystych i mieszkała w klasztorze na Antokolu do 1936 r. To właśnie w tym mieście ona poznała ks. Michała Sopoćkę, który pomógł Faustynie w realizacji żądań Jezusa Chrystusa. To miejsce w Wilnie możemy nazwać ziemią objawień, gdyż w tym klasztorze Faustyna przeżywała mistyczne doświadczenia, tu w 1935 r. Jezus Chrystus podyktował siostrze koronkę do Bożego Miłosierdzia, tu ona zaczęła pisać swój dzienniczek.

Kopia obrazu Matki Bożej z Częstochowy w Wilnie

9 sierpnia dotarła do Wilna, do Ostrej Bramy. Tu została uroczyście powitana przez wiernych w kościele pw. św. Teresy, gdzie się modlono w pielgrzymkowej intencji w języku polskim, litewskim i rosyjskim.
W następnym dniu akcja modlitewna miała swą kontynuację w cerkwiach wileńskich: w Soborze Przeczystej Bogurodzicy oraz Cerkwi Świętego Ducha, w której aktywny udział wzięło duchowieństwo i wierni prawosławni. I był to – w odczuciu wielu wyznawców obu Kościołów chrześcijańskich – pomost łączący katolików i prawosławnych, wspólnie wznoszących modły do Matki Bożej, by swym wstawiennictwem u Stwórcy w Niebie pomogła ratować życie na ziemi.

obraz.jpg (160 KB)

Polskie Radio Wilno

15 stycznia 1927 roku jest datą, w której odezwało się Polskie Radio Wilno. Budynek rozgłośni wzniesiono w 1927 r. na Zwierzyńcu, na Lipówce wzniesiono dwa maszty 45-metrowe, na których rozpięto antenę. Pierwszym dyrektorem programowym rozgłośni był Witold Hulewicz, w latach 1936-1937 w radiu pracował Czesław Miłosz.

Witold Hulewicz został zamordowany w 1941 r. w Palmirach. Autor pierwszych audycji radiowych w 1928 roku, wybitny tłumacz.

W latach 1927-1939 rozgłośnia codziennie transmitowała mszę św. z kaplicy w Ostrej Bramie w Wilnie.

W 1935 roku rozgłośnia wileńska otrzymała nowy budynek przy ul. Mickiewicza 22. Jesienią 1936 roku podwyższono moc nadajnika z 16 kW do 50 kW. Rozgłośnia program nadawała do 16 września 1939 r.

Materiał wideo TVP Polonia

Wojdaty (Vaidotai)

W Wojdatach znajduje się kościół pw. Nawrócenia św. Pawła Apostoła. Neobarokowy kościół wzniesiono w 1910 roku. Ufundował go Hilary Łęski, ówczesny właściciel dóbr Biała Waka, kilku domów w Wilnie przy Zielonym Moście i innych posiadłości. Kościół został wyświęcony w 1922 roku. Na ścianie, przy wejściu do kościoła, znajduje się epitafium poświęcone członkom rodzin Łęskich i Lasockich wywiezionych przez Sowietów na wschód i zmarłych w 1941 roku.

Zachodnia część wsi należy do miasta Wilna.

 

Transport miejski w Wilnie (1936 r.)

Linie autobusowe

Nr. 1 – Dworzec – Kolejowa – Ostrobramska – Bazyljańska – Końska – Hetmańska – Wielka – Zamkowa – Marji Magdaleny – plac Katedralny – Mickiewicza – Tomasza Zana – Witoldowa – Sołtaniska do Niedźwiedziej.

Nr. 2 – Dworzec – Gościnna – Sadowa – Zawalna – Jagiellońska – Wileńska – Kalwaryjska – Koszary.

Nr. 3 – Cerkiew – Wielka Pohulanka – Trocka – Niemiecka – Imbary – Wielka – Zamkowa – Marji Magdaleny – plac Katedralny – Arsenalska – Tadeusza Kościuszki – Antokolska do Tramwajowej w sezonie zimowym, do Pośpieszki – w sezonie letnim.

Nr. 4 – Plac Orzeszkowej – Kalwaryjska – Jerozolimka. Numer 4 ulegnie skasowaniu, do Jerozolimki zaś dochodzić będą dwa wozy Nr. 2.

Nr. 7 – Plac Ratuszowy – Wielka – Hetmańska – Bosaczkowa – Wszystkich Świętych – Sadowa – Szopena – Kijowska – Ponarska – Wilcza Łapa (Szpital Kolejowy).

Ceny przejazdu zależnie od długości strefy od 15 gr. do 50 gr.

Autobusy zamiejskie odchodzą z placu Orzeszkowej, gdzie rozkład ich podany na tablicach w miejscu postoju. Szczegóły co do rozkładu jazdy i cen przejazdu podane w książeczce pt. „Ilustrowany rozkład jazdy autobusów zamiejskich z dodatkiem letniego rozkładu jazdy pociągów” – Wilno 1936 (do nabycia w Związku Propagandy Turystycznej Wilno – Mickiewicza 32  i we wszystkich księgarniach w cenie 35 gr.).

Taksówki

Cena za pierwszy kilometr 80 gr., za dalsze 60 gr.

Dorożki konne

Kategoria I

Kurs z dworca do miasta lub na dworzec – 1 zł. 20 gr.

Kurs w mieście – 70 gr.

Kategoria II

Kurs z dworca do miasta lub na dworzec – 1 zł.

Kurs w mieście – 50 gr.

Kurs zamiejski – według umowy. Zaleca się skierowywanie wycieczek i turystów do Związku Propagandy Turystycznej Ziemi Wileńskiej – Wilno, Mickiewicza 32 – telefon 21-20.

Zakres działania i kompetencje Związku:

Bezpłatne informacje, fachowi przewodnicy, wycieczki zamiejskie, wydawnictwa turystyczno-krajowe, ulgi turystyczne. Adresy władz i urzędów, zakładów naukowych, towarzystw kulturalnych, hoteli i restauracyj, cukierni i kawiarń oraz wszelkich źródeł zakupu znaleźć można w wychodzącym corocznie „Kalendarzu Wileńskim Informacyjnym”.

Cmentarz Antokolski – Wojskowy

Najczęściej na tym cmentarzu byli chowani żołnierze – armii carskiej, Niemców, żołnierzy polskich, Armii Krajowej… Obecnie cmentarz jest panteonem Republiki Litewskiej: spoczywają na nim obrońcy niepodległości (zginęli pod wileńską wieżą telewizyjną 13 stycznia 1991 r.) oraz żołnierze straży granicznej (zamordowani 31 lipca 1991 r. w Miednikach).

W 2001 r. – w czasie wytyczania nowej ulicy w Miasteczku Północnym (dzielnica Wilna) – został odkryty masowy grób żołnierzy napoleońskich (ok. 3 tys.). Szczątki z miejsca odkrycia przeniesiono i pochowano na cmentarzu Antokolskim w 2003 r. – w pobliżu mauzoleum obrońców Litwy. Żołnierze ci w większości umarli z zimna i głodu w czasie mroźnej zimy w 1812 roku, kiedy armia Napoleona – po przegranej wojnie z Rosją – wycofywała się przez Wilno.

Na Cmentarzu Wojskowym mieści się m.in. kwatera i pomnik, upamiętniający żołnierzy sowieckich, którzy polegli w walkach z Niemcami w latach II wojny światowej.

Idąc główną aleją cmentarza, po lewej stronie znajdziemy obszerną kwaterę żołnierzy Wojska Polskiego. Liczy ona 1626 grobów legionistów i żołnierzy polskich poległych lub zmarłych od ran w latach 1919-1920 w walkach o Wilno i niepodległość Polski podczas wojny polsko-bolszewickiej.

W czasie swojej pielgrzymki na Litwę – we wrześniu 1993 r. – papież Jan Paweł II odwiedził znajdujące się na Cmentarzu Wojskowym mauzoleum obrońców niepodległości Litwy, tu się modlił i złożył kwiaty.

Z modlitwy Papieża Jana Pawła II na Cmentarzu Wojskowym:

„… modliliśmy się i pobłogosławiliśmy wszystkie groby katolickie i niekatolickie, chrześcijańskie, litewskie, polskie, rosyjskie, wszystkie. Abyśmy przed Bogiem, w tej wielkiej tajemnicy śmierci, wszyscy byli jednym, byli jego ludem, byli komunią Świętych. Niech światło komunii Świętych oświeca ziemskie życie dla nas wszystkich, którzy jeszcze żyjemy, nasze pielgrzymowanie, które prowadzi nas do królestwa Bożego.”

Akcja Wyborcza Polaków na Litwie (AWPL)

W maju tegoż roku Sejm Litwy przyjął uchwałę, na mocy której prawo udziału w wyborach otrzymują wyłącznie partie i organizacje polityczne. Społeczność polska nieposiadająca własnej partii stanęła przed trudnym zadaniem – zachowania Związku i jednocześnie umożliwienia swego udziału w życiu politycznym Litwy. Powołanie partii wymagało znacznego wysiłku organizacyjnego, m.in. przybycia na zjazd co najmniej 400 założycieli i to w środku lata. Nie było też pewności co do bezproblemowej rejestracji partii w Ministerstwie Sprawiedliwości.

W tej sytuacji Zarząd Główny ZPL zwołał 14 sierpnia V Nadzwyczajny Zjazd ZPL. Niedługo przed zwołaniem zjazdu powstała grupa inicjatywna powołania partii polskiej. W skład grupy wchodziło 15 osób. Koordynatorem grupy był Waldemar Tomaszewski. Na zjeździe została przyjęta, jak się okazało, słuszna decyzja: przekształcenia ZPL w organizację społeczną oraz poparcie starań grupy inicjującej utworzenie partii powołanej pod nazwą Akcja Wyborcza ZPL. W ciągu dwu tygodni przy aktywnej współpracy struktur ZPL udało się zebrać 739 podpisów założycieli, przygotować program i statut przyszłej partii oraz przeprowadzić 28 sierpnia Zjazd Założycielski.

Wreszcie 23 października, po naciskach litewskiego Ministerstwa Sprawiedliwości w sprawie usunięcia z nazwy wyrazu „Związek”, została zarejestrowana Akcja Wyborcza Polaków na Litwie (AWPL).

Na zjeździe założycielskim w 1994 r. po odmowie kandydowania na prezesa partii przez Waldemara Tomaszewskiego i Fryderyka Szturmowicza w głosowaniu jawnym prezesem został Jan Sienkiewicz. W kwietniu 1997 r. na II Zjeździe AWPL było 2 kandydatów na stanowisko prezesa – J. Sienkiewicz i W. Tomaszewski. W tajnym głosowaniu pierwszy zdobył 56 głosów, – drugi 44 głosy. Prezesem został Jan Sienkiewicz. W roku 1999 na III Zjeździe AWPL zdecydowaną większością głosów – 68 do 19 na stanowisku prezesa organizacji, zmieniając Jana Sienkiewicza, stanął Waldemar Tomaszewski. Na IV i V Zjeździe AWPL Waldemar Tomaszewski został ponownie wybrany na przewodniczącego.

AWPL realizuje założenia statutowe stając do wyborów różnego szczebla – od samorządowych poprzez parlamentarne aż do europarlamentarnych w 2004 r. Niepodzielnie od przeszło dziesięciu lat Akcja Wyborcza Polaków rządzi w zdominowanych przez ludność polską rejonach: wileńskim (63 proc. Polaków) i solecznickim (80 proc. Polaków). W wyborach samorządowych w tych rejonach AWPL stale zyskuje 60-70 proc. poparcie. W kilku innych rejonach AWPL należy do koalicji rządzącej i ma wpływ na podejmowane decyzje. W ciągu całego okresu swego istnienia AWPL stoczyła wiele batalii w obronie interesów mniejszości polskiej na Litwie i wiele z nich było zwycięskich. Nieraz organizowała przed litewskim Sejmem wiece protestacyjne w obronie polskiej oświaty, języka i ziemi. Wspólnie ze Związkiem Polaków na Litwie i Stowarzyszeniem Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna” przeprowadziła akcję zbierania podpisów pod projektami przychylnych dla społeczności polskiej ustaw o oświacie i mniejszościach narodowych.

AWPL dba o rozwój polskich szkół na Wileńszczyźnie jak również o rozwój gospodarczy regionu. Dzięki wspólnym wysiłkom polska społeczność na Litwie ma dzisiaj – w porównaniu z innymi społecznościami polskimi poza granicami macierzy – najmocniejszą pozycję w świecie.

Wieś Krawczuny

13 lipca 1944 roku 1 Brygada Wileńska AK została zaskoczona w wąwozie między wzgórzem i wsią Krawczuny przez część załogi niemieckiej Wilna, której udało się wyłamać z oblężenia. Niemcy przebijali się na zachód. Przeciwnik miał przytłaczającą przewagę liczebną i ogniową. 1 Brygada uwikłała się w nierówną walkę. Zginął dowódca „Jurand” (Czesław Grombczewski) i kilkunastu żołnierzy. 1 Brygada nie potrafiła powstrzymać nieprzyjaciela, ale desperacka walka oddała bezpośrednią przysługę oddziałom 2 zgrupowania. Gwałtowna walka ogniowa zaalarmowała całe zgrupowanie i ustrzegła je przed zaskoczeniem. W szkole w Płocieniszkach był szpital polowy AK. W miejscu gdzie poległ „Jurand” w 1988 roku postawiano krzyż, po roku pomnik (w Krawczunach).

Co roku 13 lipca odbywają się uroczystości przy pomniku. Po części oficjalnej – złożeniu wieńców (kwiatów) – zostaje odprawiona msza święta (modlitwa za dusze poległych akowców). Potem długo rozbrzmiewają piosenki patriotyczne. W tych uroczystościach biorą udział Polacy z całej Wileńszczyzny, jak również rodacy z Polski. Uczniowie szkoły w Plocieniszkach opiekują się tym miejscem.

Kościół św. Rafała w Wilnie


Wstęp

Wilno, stolica Litwy, liczy wiele zabytkowych kościołów, budynków, zamków, zameczków. Każdy z nich ma swoją indywidualną historię i gdyby miały usta opowiedziałyby nam wiele ciekawych rzeczy. My natomiast, ludzie, możemy na podstawie dokumentów, zabytków i archeologii opisać dzieje konkretnej epoki.

W końcu XVII wieku, po pożarze w Wilnie, zaczęto odbudowywać zniszczone i wznosić nowe kościoły. Dużo zabytkowych kościołów stoi do dziś. Dzieje wielu z nich już są opisane (np.: kościół św. Anny, kościół św. Janów i in.), lecz tymi mniej znanymi (np.: kościół św. Rafała, św. Filipa i Jakuba), mało, kto się interesuje i poznaje głębiej ich historię.

Specyficzne cechy baroku wileńskiego ukazują się najpierw przez kościół Św. Ducha i św. Janów. Późniejszym jest kościół św. Jakuba i Filipa z klasztorem Dominikanów (zbudowany w latach 1690 – 1737). Kościół św. Rafała Archanioła zaś, jest barokowo-rokokowy. O nim właśnie w tej pracy będzie szła mowa.

Stojący na niewielkim pagórku, otoczony drzewami i kamiennym murem, kościółek ten upadał i wznosił się w ciągu trzech wieków. W jakim celu i kto zbudował ten kościół? Czyżby w Wilnie ich było tak mało? Przecież po drugiej stronie rzeki stoi kościół św. Jakuba i Filipa. A może nie było mostu, aby przeprawić się na drugą stronę? Kościół ten interesował mnie już od dawna, gdy obchodził swoje 200-lecie w 1999 roku. Teraz mam okazję głębiej się z nim zapoznać.

Kościół ten i jego klasztor – jako budynki mają ciekawą historię, o której niewielu parafian wie. Każdy dzień, w niedzielę i święta zbierają się parafianie na nabożeństwa, wznoszą modły i śpiewy do Boga.

W swojej pracy opierałam się na interpretacji źródeł oraz metodzie krytycznej analizy źródeł. Z literatury, z której korzystałam, pisząc tę pracę, zauważyłam, że czasami informację się różnią – to dotyczy najczęściej dat budowy. Sama historia kościoła jest nieusystematyzowana. Podane są tylko ważniejsze daty i wydarzenia, które nie zawsze są oparte na faktach. Aby udokładnić swoją pracę zajrzałam do dokumentów archiwalnych. W tej małej pracy poruszam tylko zarys historyczny. Więc, można powiedzieć, ona jest nieskończona. Wiele można napisać o duszpasterzach i działalności parafii.

W pierwszym rozdziale zapoznamy się z historią powstania klasztoru i budynków przyklasztornych. O kasacie zakonu jezuitów i jak potoczyły się dalsze dzieje kościoła.

Drugi rozdział opowie nam jak powstała parafia, przeżyła najazd Napoleona i czasy caratu. Poruszymy trochę temat duszpasterzy, którzy pracowali dla dobra tej parafii, którzy byli wywiezieni lub zabici przez carat.

O cudownej figurce Jezusa pod krzyżem i dziejach cmentarza przy kościele dowiemy się w trzecim rozdziale.

Na zakończenie przypomnimy sobie, jak teraz wygląda kościół, jego okolice, do kogo należą budynki przyklasztorne oraz co w nich się znajduje. Na końcu swej pracy zamieszczam aneks, gdzie można w skrócie przeczytać chronologię wydarzeń oraz zapoznać się z obecnym stanem parafii.

 Rozdział I

Geneza powstania kościoła św. Rafała Archanioła

Litwa jest katolickim krajem od końca XIV wieku. Osadzały się tu i pracowały takie zakony: franciszkański, bernardyński, dominikański i jezuicki. Ponieważ kościół św. Rafała Archanioła należał do zakonu jezuickiego, w tym paragrafie będzie mowa tylko o tym potężnym zakonie.

Na Litwę jezuici przybyli w roku 1569, na zaproszenie bpa wileńskiego Walerego Protasewicza. Zakon ten zapoczątkował Uniwersytet Wileński, wzmacniał wiarę i rozwój kultury chrześcijańskiej, troszczył się o kult św. Księcia Kazimierza.

W 1697 roku wojewoda Kazimierz Jan Sapieha daruje dzielnicę Śnipiszki jezuitom. Budowę kościoła rozpoczęto po pięciu latach, w 1702 roku. Historia podaje dwóch fundatorów: Michała Koszyca i Michała Kazimierza Radziwiłła. W opisie wizytacji kościoła z 1861 roku jest wzmianka, że „kosztem ś.p. Koszyca Ziemskiego Wileńskiego pisarza z fundamentu podniesiony w roku 1703, jak w tem wiedzieć daje portret tegoż fundatora przy Kościele znajdujący się”(obecnie tego portretu nie ma). O Michale Kazimierzu Radziwille żadnych wzmianek w wizytacji nie ma. Nad budową Kościoła czuwali o. jezuici Hiacynt Ptak i o. Jerzy Szyk.

Klasztor trzeciej probacji zaczęto budować w latach 1713-1730, budynki przyklasztorne w latach 1715 – 1739. W 1730 roku kościół został konsekrowany. Kilkadziesiąt lat później, w roku 1752, zaczęto budowę głównego ołtarza i odnowione wieże kościelne. Po takim odnowieniu kościoła, został on konsekrowany powtórnie, w roku 1764. Wzmianek o konsekracjach kościoła w latach 1730 i 1764 w żadnych dokumentach więcej nie ma.

Klasztor należał do trzeciej probacji jezuitów, którzy szykowali się do „professio” (łac. professio), tzn. do złożenia ostatnich uroczystych ślubów. Tu mieszkali bracia mający proste profesje, tzn. dziesięć lat stażu i podstawowe zakonne śluby – czystości, posłuszeństwa i ubóstwa. Oni już należeli do zakonu, lecz jeszcze przez siedem lat musieli, poprzez naukę, osiągnąć najwyższy stopień formacji. Oprócz wykładów, które były głoszone (tak jak i w nowicjacie), przez dziesięć lat, od roku 1739, przy kościele działał warsztat stolarski.

Niewielkich rozmiarów, typowo barokowy, postawiony na stromym brzegu Wilii, obok mostu, zwanego dzisiaj Zielonym, zaświecił się swoją czerwoną dachówką kościół jezuicki. Cały zespół budynków stanowił kościół, klasztor i zabudowania przyklasztorne (plebania, budynki gospodarcze). Pod wzgórzem, gdzie stał kościół, rozwidlały się dwie drogi: do Wiłkomierza (nazwanej później ulicą Wiłkomierską) i do Kalwarii (nazwanej później ulicą Kalwaryjską).

Taki jest krótki zarys powstania Kościoła św. Rafała.

Około siedemdziesięciu lat przeszło, jak powstał kościół i klasztor. W tym czasie wojna północna dotknęła również Wilno. Papież Klemens XIV w roku 1773 ogłasza kasatę jezuitów i zakon ten opuszcza klasztor i Litwę.

Rozdział II

Powstanie i dzieje parafii św. Rafała Archanioła

Po kasacie zakonu jezuitów w 1774 roku osiedla się tu zakon ojców pijarów i w roku 1791 kościół zostaje parafialnym.

Po przejęciu kościoła i klasztoru, oo. pijarze przebywają w nim około dwudziestu pięciu lat. Litwa wtedy była w składzie Imperium Rosyjskiego. Ono wydawało ustawy dla kościołów i klasztorów katolickich. Jedną z ustaw, m.in., był zakaz „mówić na ambonie, albo wydawać dzieła w materyach politycznych, a szczególnie stosuiących się do Krajowego Rządu, a zaleca się im ćwiczenie się, i doskonalenie w obowiązkach stanu, w cnotach Chrześcijańskich i w Bogomyślności”.

W roku 1799 pijarzy sprzedają klasztor dla rządu rosyjskiego, z powodu braku pieniędzy (ciekawe jest to, że dotychczas nie znaleziono dokumentów sprzedaży klasztoru). Władza carska obsadza tam swoich żołnierzy. I od tej pory brak jakichkolwiek wzmianek o pracy duszpasterskiej kościoła i klasztoru.

W roku 1812, gdy Napoleon Bonaparte wkracza ze swoim wojskiem do Wilna, kościół zostaje zamieniony na magazyn wojskowy. Wojsko francuskie zostaje wyciśnione przez Rosjan. Potem przez dłuższy czas kościół stał pusty. W tym czasie parafia była przyłączona do kościoła na przeciwległym brzegu rzeki – św. Jakuba i Filipa.

Po dwudziestu pięciu latach „nieczynności” zostaje oczyszczony, odremontowany i poświęcony 24 października 1824 roku przez sufragana Kossakowskiego. Przez siedem lat służył dla wiernych jako dom modlitwy, aż do roku 1831, gdy kościół zostaje przemieniony na koszary carskie. W tym czasie rząd rosyjski zamyka wszystkie klasztory i szkoły pijarów. Przez około dwóch lat kościół jest nieczynny i oczywiście znaczyłoby to, że czynność parafii też ustaje. Możliwe, że jakiś czas kościół nie działał, lecz całkiem niedawno podczas prac remontowych w ścianach krypty kościelnej zostały znalezione dokumenty parafialne. Wśród nich są, między innymi, księgi spisu ludności zaczynając z roku 1832-1837. W polskim języku, zapisane pięknym stylem kaligraficznym. Więc parafia św. Rafała w tym czasie dalej prowadziła swoją działalność.

Z najstarszych ksiąg spisu ludności, jakie zostały znalezione, możemy dowiedzieć się, że w 1832 roku na plebanii mieszkał i pracował ks. Kalasanty Narkiewicz w wieku 36 lat. Następnie (1833-1834 lata) funkcję administratora pełnił ks. Leon Brużewicz, a przez następne trzy lata (1835-1837) proboszczem był ks. Jerzy Kobyliński. Do tego czasu kościół należał do jurysdykcji xx. Pijarów (Dokumenty dotychczas są w kościele św. Rafała Archanioła w Wilnie).

Ogół ludności zapisanej wg ulic i domów wynosił wtedy 762 osób męskiej płci i 923 osób żeńskiej płci przystępujących do sakramentów świętych i 235 osób męskiej płci i 225 osób żeńskiej płci nieprzystępujących do sakramentów świętych, czyli dzieci. W 1837 roku notujemy wzrost liczby dorosłych osób na około 312 osób, a dzieci na 56 osób. Parafia wtedy liczyła około 2513 osób.

W krypcie Kościoła zostały znalezione i inne dokumenty i księgi: spisy ludności (w różnych językach, w jakich czasach i pod czyim panowaniem były pisane, np., 1849 r. – w języku polskim, 1898 r. i 1887-1890 lata – w języku rosyjskim), listy wychodzące i wchodzące, metryki ślubu i śmierci, dokumenty z 1917 roku w języku niemieckim. Niektóre księgi nie są dokończone. Inne nieczytelne lub porwane (Na przykład, są takie księgi spisu ludności, w których nie ma dat i wpisu, kto w plebanii pracował, a miejsca dla uwag są wycięte).

Lata te były trudne i znaczące dla wilnian i jej okolic. Powstanie listopadowe (1831 r.) spowodowało wielkie straty. Wtedy po powstaniu funkcje generała-gubernatora przejął Michaił Murawjow, zwany „wieszatielem” (pol.: kat). Dokonywano konfiskaty majątków, aresztowań i egzekucji. Wielu wybitnych uczestników powstania strącano publicznie, wielu – potajemnie. Wśród nich byli także i księża, którzy oddali życie swe za kraj i wiarę.

Jednym z takich księży był Rajmund Ziemacki, który pracował w kościele świętorafalskim.

Ks. Rajmund Ziemacki (1819-1863) był uczestnikiem obu powstań: listopadowego (1831 r.) i styczniowego (1863 r.). Rozstrzelany na placu Łukiskim za odczytanie z ambony Manifestu Rządu Narodowego. Pochowany, jak i wielu takich bohaterów w nieznanym miejscu, we wspólnych grobach (potajemnie chowano m.in. na Górze Zamkowej, na dziedzińcu ówczesnej cytadeli oraz na dziedzińcu Starego Arsenału, o obrębie twierdzy. Badania archeologiczne na dziedzińcu Starego Arsenału, prowadzone w 1988 roku odkryły zbiorową mogiłę kilkudziesięciu młodych ludzi).

W okresie międzywojennym często wmurowywano tablice pamiątkowe na fasadzie kościoła. Takim sposobem czczono pamięć męczenników zamordowanych i pochowanych w nieznanych miejscach.

Jedna z takich tablic widnieje po prawej stronie fasady kościoła św. Rafała Archanioła:

Ks. Rajmund ZIEMACKI

Urodzony w 1810 r.

Uczestnik powstania 1831 r.

Wikariusz Kośc. św. Rafała

A następnie proboszcz w Wawiórce (pow. Lida)

Kapłan bohater zginął śmiercią męczeńską

Rozstrzelany na pl. Łukiskim w Wilnie

5 czerwca 1863 r.

Podobna tablica wisi w samym kościele w prawej bocznej nawie, poświęcona ks. Stanisławowi Piotrowiczowi. Na marmurowej tablicy widnieje taki oto napis:

BOHATERSKIEMU OBROŃCY

KOŚCIOŁA I OJCZYZNY

W CZASACH NIEWOLI

KS. STANISŁAWOWI PIOTROWICZOWI

PROBOSZCZOWI PAR. ŚW. RAFAŁA

ZA JEGO CZYN 25 III 1870 R.

WOLNI RODACY

Rząd rosyjski wprowadził książki tzw. „Trebniki”, aby w czasie nabożeństw kościelnych kapłani wprowadzali język rosyjski. Ks. proboszcz St. Piotrowicz podczas nabożeństwa podarł i spalił taki „Trebnik”, za co został aresztowany i wywieziony w głąb Rosji. Tam przebył 20 lat.

Jeszcze jeden ciekawy fakt z życia kościoła z II wojny Światowej. W 1941 roku Niemcy zaatakowali Związek Radziecki. Chciano zniszczyć Zielony Most. W niedzielę, 22 czerwca 1941 roku, zaczęto bombardowanie. Bomby padały również koło kościoła św. Rafała. Jedna z nich spadła na kościół, przebiła dach, posadzkę i utkwiła w krypcie. Nie wybuchła, lecz padając zabrała życie ks. Wacława Siekierko, a ks. Jan Adamowicz stracił oko. Po paru dniach Niemcy zajęli Wilno. Jeden z lotników niemieckich, który trafił w kościół, przyszedł do świątyni i dał pieniądze na odbudowę świątyni. W dokumentach znalezionych w krypcie kościelnej jest „dziennik robót związanych z naprawą zbombardowanego wskutek działań wojennych kościoła św. Rafała w Wilnie. Ułożony dnia 16 lipca 1941 roku”.

 Rozdział III

Ośrodki kultu

1. Cmentarz przy kościele

 Cmentarz należący do parafii św. Rafała Archanioła był jednym z najstarszych, zamiejskich wtedy, cmentarzy z XVI wieku. Najprawdopodobniej został założony przez parafię kościoła św. Jana. Obok był cmentarz żydowski, czynny w latach 1477-1831. Oba cmentarze oddzielała polna droga. Gdy jezuici zaczęli budowę kościoła św. Rafała, cmentarz został przejęty pod ich opiekę.

Cmentarz był położony na wyniosłym terenie, po północnej stronie brzegu rzeki Wilii, niedaleko samego kościoła. Teren ten był nazywany wówczas „Rybaki” (nazwa pochodzi od tego, że tam osiedlali się rybacy). Później nazywany „Pióromont” – od nazwiska krajczego litewskiego Pióro, który kupił tę ziemię.

Obok cmentarza stała mała kapliczka św. Teresy, która została zniszczona przez powódź w XVIII wieku. Po wybudowaniu kościoła powstała nowa kaplica pogrzebowa, już na terenie cmentarza.

W 1791 roku, gdy pod jurysdykcją pijarów kościół staje się parafialnym, cmentarz również jest przyłączony do parafii.

Podczas najścia Francuzów w 1812 roku cmentarzem nikt się nie troszczy, ponieważ parafię przyłączono do kościoła św. Jakuba i Filipa po drugiej stronie rzeki. Po zwróceniu kościoła wiernym, tylko w roku 1830 porządkuje się cmentarz, a czternaście lat później, w 1844 roku, remontuje się kaplicę. Natomiast w 1860 roku cmentarz zostaje zamknięty. Dwa razy proszono o pozwolenie generał-gubernatora o przeprowadzenia prac remontowych kaplicy na cmentarzu – w 1893 i 1897 latach. I tylko w roku 1903 uzyskano pozwolenie do naprawy kaplicy. Murowaną kapliczkę odnowił kanonik ks. Ambroży Szulc. Od 1910 roku tam odprawiano Msze święte za zmarłych.

Podczas II wojny światowej odnotowano ostatni pochówek trzech Akowców (dowódca 1 Brygady Wileńskiej AK porucznik Czesław Grombczewski PS. „Jurand”, plutonowy Franciszek Hojan ps. „Szary” i st. sierżant Maurycy Palenko ps. „Strug”, 1944 rok. A już w 1951 roku cmentarz zostaje zamknięty na zawsze i w późniejszych latach całkowicie zlikwidowany. W 1989 roku postawiono trzy krzyże metalowe na grobach ku pamięci, że kiedyś tu był cmentarz.

2. Kapliczka Jezusa pod krzyżem

Teraźniejszy teren obok kościoła różni się bardzo od stanu pierwotnego. Kiedyś z prawej strony było piękne wzgórze, na którym stała kapliczka.

Gdy zaczęto budowę kościoła, prawdopodobnie postawiono na wzgórzu figurkę św. Jana Nepomucena. Później zastąpiono ją figurką Jezusa niosącego krzyż. Na temat zamiany istnieją dwie wersje. Która z nich prawdziwa, a która jest legendą?

Legenda głosi, że niejaki snycerz Jan, który mieszkał na ulicy Kalwaryjskiej, otrzymał zamówienie odrestaurować figurkę św. Jana Nepomucena za osiem talarów bitych. Wkrótce miasto nawiedziła zaraza i ludzie zaczęli opuszczać miasto. Tak samo chciał zrobić i snycerz Jan. Lecz pewnej nocy miał widzenie i Chrystus rzekł, aby zrobił z drzewa Jego samego, jak Go widział: w szacie czerwonej krzyż dźwigający i mara w jego dom nie wejdzie. Po roku pracy figura Zbawiciela została ukończona, a jego domownicy nie ucierpieli z powodu epidemii. Lecz oo. jezuici odmówili postawienia figurki na miejsce przeznaczonej św. Janowi Nepomucenowi. W niedługim czasie pewnemu zakonnikowi w widzeniu Chrystus objawił, aby przyjęto figurkę od snycerza. Figurkę przyjęto i zapłacono tyle, ile było w umowie, lecz nie postawiono na słupie w altanie, ale w składzie rzeczy kościelnych. Znów po roku, gdy inny zakonnik był w składzie, przemówiła figurka do niego. Ten opowiedział dla przełożonego o zdarzeniu i to ostatecznie zadecydowało, by postawić na wzgórzu figurkę Chrystusa niosącego krzyż. Uczyniono to uroczyście 9 maja 1720 roku.

Data ta jest zgodna z prawdą. Z inicjatywy rektora kościoła ks. Ptaka rzeczywiście poświęcono nowy pomnik. Był on jakby początkiem dróżek kalwaryjskich, w tym czasie bardzo rozpowszechnionych. Pielgrzymki przechodziły przez most i tu przed Jezusem modliły się, odprawiano Msze święte w kościele świętorafalskim. Podczas śpiewów i modłów ludzie szli w górę 4,5 km, aby rozpocząć drogę krzyżową na pierwszej stacji Matki Bożej Bolesnej.

Wkrótce figurka zaczęła słynąć cudami. Jeden z uzdrowionych, Mateusz Pakułowicz, odrestaurował kapliczkę w końcu XIX wieku.

Po drugiej wojnie światowej wzgórze zostało usunięte pod most, aby go wygórować i odbudować (Zielony Most został zbudowany w 1536 roku. W ciągu wieków był wciąż poprawiany. Od 1700 roku most uległ całkowitej zagładzie z powodu burzy i ludzi przeprowadzano promem. Około 1969 roku zbudowano most murowany i pomalowany na kolor zielony. Most ten ulegał zagładzie przez pożar i wojny. W 1944 roku został wysadzony w powietrze. Teraźniejszy most jest żelazny). Kapliczkę z Jezusem zburzono. Dzisiaj figurka znajduje się w kościele w prawej bocznej nawie. Odrestaurowana i pomalowana cała na biało.

 Zakończenie

Już zauważyliśmy, diecezja wileńska odczuwała niemałe wstrząsy na przestrzeni tych niespokojnych wieków. Kasata potężnego zakonu jezuitów, mordowanie wielkich ludzi, ciągłe niepokoje i wojny.

Ta niewielka praca ukazała, że historia Kościoła św. Rafała Archanioła jest bogata i bardzo urozmaicona. Czasami trudno jest wyobrazić, co się mogło dziać w tych czasach z klasztorem, kościołem, duszpasterzami, jego wiernymi i działalnością parafialną. Można tylko snuć domysły, opierać się na wspomnieniach ludzi starszych, lecz tego nie wystarcza na napisanie konkretnej pracy historycznej. Zabrakło wiadomości archiwalnych z okresów budowy i przekazania klasztoru oo. pijarom, brak dokumentów z okresu wojen rosyjskich i francuskiej. Można też zajrzeć do innych tekstów i bibliotek archiwalnych. Jestem pewna, że wiele będzie można napisać o dziejach parafii, jej działalności i o konkretnych osobach.

Ze znalezionych dokumentów w krypcie kościoła również można snuć domysły, że może też i w innych niespokojnych okresach dokumenty były palone lub chowane. Dlatego teraz tak trudno jest systematycznie opisać dzieje tak wspaniałego kościoła i klasztoru.

Obecnie cały teren kościelny jest przebudowany. Nie ma plebanii, która została zburzona jeszcze w 1894 roku. Zrównane wzgórze, na którym kiedyś stała kapliczka z cudowną figurką Jezusa Krzyż niosącego. Na tym miejscu teraz jest przystanek komunikacji miejskiej i ulica wiodąca przez Zielony Most na starówkę.

Figurka Jezusa Krzyż niosącego umieszczona w kościele i trudno powiedzieć, czy cuda dzieją się do dziś. Tym nie mniej nikt o nich nie mówi. I tylko starsi ludzie pamiętają, że ta figurka stała na ulicy na wzgórzu i słynęła cudami.

W byłym klasztorze teraz znajduje się obiekt „Departamentu ochrony spuścizny kulturalnej przy Ministerstwie Kultury”, który należy do państwa, a w budynkach przyklasztornych – warsztat samochodowy, garaże, kawiarnia i indywidualne firmy.

Obecnie na terenie cmentarnym stoi gmach stacji elektrycznej, budowle administracyjne, wzniesiono wieżowce instytutu estetyki, inne obiekty. Zbudowano garaże i trasy komunikacyjne i nikt się nie troszczył o to, co jest ich fundamentem. Razem z piaskiem były wywożone kości pogrzebane na cmentarzu. A przecież pochowani tam byli liczni profesorowie Uniwersytetu Wileńskiego, inni działacze kultury.

Ku pamięci żołnierzy pochowanych na tym byłym cmentarzu, został wzniesiony pomnik na cmentarzu Rossa.

Tym niemniej, jest zawsze nadzieja, że pamięć nie zaniknie o tych dziejach, bo właśnie one wzbudzają naszą wdzięczność i czujność na wszystko, co nas otacza.

Wszystkie te dzieje, które burzyły pokój w państwie, wręcz przeciwnie – wzmacniała Lud Boży. Historia dawała ludzi bohaterskich, błogosławionych, o których pamięć nie ustanie.

 Aneks

Data

Główne wydarzenia

XVI wiek Odnotowano powstanie cmentarza
1697 Wojewoda Kazimierz Jan Sapieha daruje ziemię dla oo. jezuitów
1702 Rozpoczęto budowę kościoła przez Michała Koszyca i Michała Kazimierza Radziwiłła
1703 – 1740 Budowa klasztoru
1710 Wzniesiony pomnik Jezusa Krzyż niosącego
1715 – 1739 Budowa budynków przyklasztornych
1720 Poświęcenie pomnika Jezusa Krzyż niosącego
1730 Konsekracja kościoła
1739 – 1749 Przy kościele działa warsztat stolarski
1752 Budowa głównego ołtarza
1764 Kościół konsekrowany powtórnie
1773 Kasata zakonu jezuitów i przekazanie kościoła i klasztoru oo. pijarom
1791 Kościół i cmentarz zostaje parafialny
1799 oo. pijarzy sprzedają klasztor dla rządu
1812 Kościół zajety przez wojsko francuskie
1824 Kościół odremontowany i poświęcony
1830 Porządkuje się cmentarz
1831 – 1832 Kościół zamieniony na koszary carskie
1844 Odbudowano kaplicę na cmentarzu
1850 Remont Klasztoru
1857 – 1858 Zrekonstruowany klasztor
1860 Kościół wyremontowany i oddany dla wiernych
1860 Zamknięty cmentarz
1863 Ks. Rajmund Ziemacki rozstrzelany
1865 Ks. Proboszcz Jan Menutis zesłany
1870 Ks. Stanisław Piotrowicz aresztowany i wywieziony w głąb Rosji
1870 Odremontowany pomnik Jezusa Krzyż niosącego
1888 Ustanowione organy
1893 Prośba o pozwolenie przeprowadzenia prac naprawczych kaplicy na cmentarzu
1894 Zburzona plebania
1897 Powtórna prośba o pozwolenie przeprowadzenia prac naprawczych kaplicy na cmentarzu
1903 Pozwolenie do naprawy kaplicy na cmentarzu
1910 Odprawiano Msze Święte za zmarłych w kaplicy na cmentarzu
1941 Wilno bombardowane, uszkodzony Kościół
1944 Ostatni pochówek trzech Akowców
1951 Cmentarz zamknięty
1975 Kościół restaurowany przez archit. G. Lauciusa
1989 Postawiono trzy krzyże metalowe na byłym cmentarzu

 Obecny stan parafii

Obecnie parafia liczy 92 tys. osób, z których 75 tys. to katolicy. Z nich zimą przychodzi do kościoła ok. 4 tys., latem ok. 3 tys. Msze Święte są odprawiane w językach polskim i litewskim. Na terenie parafii mieszkają również ludzie innych wyznań – prawosławni i Ormianie. Prawosławni mają swoją cerkiew, Ormianie także mają swój dom modlitwy.

Parafia odznacza się dość urozmaiconym i aktywnym życiem kościelnym. W parafii prowadzą działalność grupy Taize, Caritas, Żywy Różaniec (grupy polska i litewska), Neokatechumenat, chóry dorosłych i dziecięco-młodzieżowe, Anonimowi Alkoholicy, Rodzina Rodzin (grupa polska),

Legion Maryi (grupa litewska) i grupy modlitwy za kapłanów.

Na terenie parafialnym są dwie szkoły polskie i 9 szkół litewskich.

Wałuza

Wałuza – określenie pejoratywne.  Najczęściej na Wileńszczyźnie oznacza włóczęgę – człowieka bezdomnego, ale też może oznaczać brudasa lub niechluja.