Archiwum kategorii: P

Początki Poczty Wileńskiej

Początki przekazywania wiadomości drogą pocztową sięgają zamierzchłych czasów, choć pierwotnie miały inny wymiar. Nawet sam wyraz ,,poczta” kiedyś nie był używany tak, jak rozumiemy go dzisiaj. Początki współczesnej poczty związane są z dworami, klasztorami i innymi ośrodkami władzy.

Od XVI wieku obserwujemy początki rozwoju poczty litewskiej. Wielki książę litewski i król Polski Zygmunt August mało bywał w Krakowie. Sprawy na Litwie oraz miłosne perypetie z piękną Barbarą Radziwiłłówną zatrzymywały go w grodzie nad Wilią. W tym właśnie czasie pojawia się potrzeba nawiązania łączności między dwiema stolicami: Wilnem i Krakowem.

11 lipca 1562 roku Krzysztof Taxis, dawny pocztomistrz augsburski oraz nadworny pocztomistrz cesarski, otrzymał przywilej zorganizowania łączności pocztowej na Litwie. Taxis zorganizował pocztę, składającą się z dwóch części: ,,poczty litewskiej” oraz ,,poczty włoskiej”. Z Krakowa wiodły dwa trakty (drogi): do Wilna i przez Wiedeń do Wenecji. Korespondencja z Krakowa do Wenecji docierała w ciągu 10 dni, z Krakowa do Wilna natomiast w ciągu 7, a nawet 5 dni.

Z usług poczty korzystały wyłącznie osoby zamożne. Za przesłanie listu o wadze około 13 gramów wypadło zapłacić 6 groszy.

Następcą Taxisa byli kolejno: mieszczanin krakowski włoskiego pochodzenia Piotr Maffon (w latach 1564-1569) oraz krakowski bankier Sebastian Montelupi (od 1569 roku). Za Montelupiego pocztę z Krakowa do Wenecji przesyłano co tydzień, a na Litwę – co 3 tygodnie. Król płacił Montelupiemu rocznie 1300 talarów, a wydatki na utrzymanie poczty pokrywano z opłat, uzyskiwanych z tytułu przyjmowania i doręczania korespondencji prywatnej.

W 1667 roku, po zawarciu rozejmu andruszowskiego, kończącego wojnę Rzeczypospolitej z Cesarstwem Rosyjskim, wprowadzono stałą wymianę pocztową między Moskwą a Wilnem. Stąd listy były dostarczane do Krakowa. W taki sposób powstaje tak zwany długi trakt pocztowy: Moskwa – Wilno – Kraków, obsługiwany z pomocą koni.

W 1840 roku do przewozu pasażerów i przesyłek pocztowych na terytorium Litwy pojawiają się dyliżanse. W pojeździe znajdowały się przedziały dla kilkunastu osób. Z przodu, na tak zwanym koźle, siedzieli konduktor i woźnica, natomiast z tyłu pojazdu oraz na dachu znajdowały się miejsca, przeznaczone na przesyłki i bagaże pasażerów.

Prawdziwą rewolucję w łączności pocztowej spowodowały pociągi. Ustanowiono również jednaką taryfę cenową. Pocztę mieszkańcom zaczęli roznosić listonosze.

10 grudnia 1857 roku pojawiły się pierwsze znaczki pocztowe, które jeszcze bardziej przyczyniły się do modernizacji poczty. Do dzisiaj jednak w jej godle widnieje trąbka. A to dlatego, że w średniowieczu z jej pomocą roznosiciele listów dawali sygnał, że zbliżają się do danej miejscowości. Sygnał dźwiękowy informował również o tym, że drogą podąża urzędnik pocztowy, którego należy przepuścić. Poza tym trąbka odstraszała dzikie zwierzęta.

Źródła:
E. Manelis, R. Samanavičius: „Vilniaus miesto istorijos skaitiniai”, str. 141

Autor pracy:
Elżbieta Rosowska – nauczyciel Alina Swatkowska
Szkoła Podstawowa w Kiwiszkach
II miejsce w Konkursie „Wileńszczyzna mą Ojczyzną”

Dzieje kościoła oraz początki parafii w Podbrzeziu

Od początku egzystencji i o formowaniu się parafii Podbrzeskiej aż do 1930 r. Podbrzezie zasługuje na szczególną uwagę ze względu na tragiczne dzieje w okresie po-powstaniowym parafii i jej mieszkańców-parafian, którzy musieli stawiać opór zaborcy, aby zachować swą wiarę i wiarę swych przodków.

W rejonie wileńskim, około 30 km na północny zachód od Wilna, znajduje się spokojne miasteczko Podbrzezie. Zasługuje ono na szczególną uwagę ze względu na tragiczne dzieje w okresie popowstaniowym mieszkańców-parafian, którzy musieli stawiać opór zaborcy, aby zachować swą wiarę i wiarę przodków.

O formowaniu się parafii podbrzeskiej dawne kroniki podają, że w 1484 roku w głuchym, zapadłym zakątku ówczesnej bardzo rozległej parafii mejszagolskiej, staraniem plebana mejszagolskiego Jerzego Pawłowicza, na żądanie i przy materialnej pomocy miejscowej ludności, w miejscowości Brzozy został zbudowany mały drewniany kościółek, nazwany „Pod Brzozami”.

Następnie, w roku 1501, kościółek ten został poświęcony przez biskupa wileńskiego, ks. Wojciecha Tabora (herbu „Półkozic”), a jego stałym administratorem mianowano altarzystę z Mejszagoły, ks. Piotra (nazwisko nie jest znane). Przy poświęceniu dom Boży konsekrowano ku czci Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, św., św. Apostołów Piotra i Pawła oraz św. Antoniego.

W roku 1503 kościół „Pod Brzozami” zaliczony już został w poczet świątyń parafialnych.

Od nazwy kościoła dookolne osiedle otrzymało nazwę Podbrzezie, chociaż jest też inna legenda o pochodzeniu nazwy miejscowości. Osiedle miasteczkowego typu stopniowo zaczęło się rozrastać.

W 1552 roku pierwszy drewniany kościółek w Podbrzeziu został opisany przez ks. prałata Albinnsa. Odtąd, w przeszło stuletnim odstępie czasowym (XVI-XVII w.), wiadomości o kościele podbrzeskim próżno szukać w kronikach.

W spisie kościołów na synodzie ks. biskupa wileńskiego Sapiehy (1666-1671) kościół w Podbrzeziu zaliczany jest do dziekanatu wileńskiego Jest on takoż wzmiankowany w 1744 roku w spisie według synodu ks. biskupa wileńskiego Zienkiewicza.

W 1789 roku kosztem rodziny Jeleńskich kościół w Podbrzeziu został odrestaurowany. W 1793 roku podkomorzy mozyrski Antoni Jeleński z żoną Antoniną z Hordziejewiczów dokonali przebudowy świątyni.

W 1860 roku z ofiar ludności wybudowano w Podbrzeziu nowy kościół, który w 1866 roku został przerobiony na cerkiew i, niestety, w 1884 roku spłonął.

Po Powstaniu Styczniowym w latach 1864-1868 rząd carski prowadził bezwzględną i intensywną rusyfikację: całe rodziny, wsie, osiedla masowo zapisywano do prawosławia.

Od 1862 roku proboszczem parafii podbrzeskiej był ks. Jan Strzelecki, znany jako zwolennik rządu carskiego. W 1866 roku kapłan ten potajemnie od parafian, po uprzednim porozumieniu się z władzami rosyjskimi, przyjął prawosławie i został wyświęcony na popa, otrzymując imię Joan. Ułożył spis ponad 1300 osób, bez ich wiedzy i zgody, przesyłając go następnie władzom prawosławnym i wojennemu gubernatorowi w Wilnie. Przechrzta twierdził, że osoby te wyraziły chęć przejścia na prawosławie. Władze carskie się ucieszyły i ogłosiły niezwłocznie o likwidacji katolickiej parafii w Podbrzeziu, a parafian, którzy zostali katolikami (poza spisem Strzeleckiego), przyłączono do sąsiednich parafii.

Ludność parafii podbrzeskiej nie pogodziła się z narzuconą zmianą wiary i stawiała opór. Ten w pewnych momentach nosił cechy prawdziwego buntu, dla którego poskromienia władze zaborcze używały kozaków i żandarmów. Ci jeździli po okolicznych wsiach i zarejestrowanych przez Strzeleckiego mężczyzn pod brutalnym przymusem (często włóczonych końmi) spędzali do Podbrzezia, gdzie, spajając wódką i obficie karmiąc, nakłaniali do podpisania, chociażby tylko własnoręcznie stawianymi krzyżykami, deklaracji zgody przejścia na prawosławie.

Wobec osób szczególnie opornych, a takich było niemało, stosowano kary cielesne: bicie nahajkami, sadzanie bez ubrania na lód w lodowni, opuszczanie do studni itp. Niemało osób na dłuższy czas osadzono w więzieniach, skąd niektórzy już nigdy nie wrócili. Są wiadomości, że parafianie przez dłuższy czas nie dopuszczali do kościoła władz i duchowieństwa prawosławnego, kobiety obrzucały je błotem i jajami.

W nierównej walce bezbronna ludność musiała jednak ulec sile przemocy, choć przez długie lata nie przestała stawiać oporu biernego. Starano się chrzcić dzieci w innych parafiach i w kościołach wileńskich, najczęściej na cudze nazwiska, co z czasem powodowało powikłania prawne w sprawach spadkowych. Wiele małżeństw żyło bez ślubu, „na wiarę”. Zmarłych grzebano nieraz po kryjomu na starych cmentarzach wioskowych (cmentarz w Burkile i in.).

17 kwietnia 1905 roku ukazał się tolerancyjny dekret (ukaz) cara Mikołaja II w kwestiach religijnych. Staraniem miejscowej ludności powstał komitet, który zajął się sprawą budowy na nowym miejscu nowej świątyni w Podbrzeziu.

Pierwsze liczne zebranie parafian katolików w Podbrzeziu odbyło się 30 kwietnia 1906 roku. Nowo wyznaczony ks. Adam Zaręba wraz z komitetem przystąpili do prac: wyboru miejsca pod kościół, cmentarz, plebanię oraz budynki kościelne i gospodarcze na terenie, ofiarowanym przez Marię i Józefa Jeleńskich. Postanowiono, że świątynia musi być obszerna, zważywszy krocie przyszłych parafian. Zaczęto zbierać składki na budowę kościoła. Czasowo wybudowano kaplicę z desek.

Fundamenty kościoła założono i poświęcono w 1907 roku, a jego budowę rozpoczęto rok później. Wożenie kamieni, gliny, piasku, cegieł, drzewa, podnoszenia materiałów itp. chętnie, dobrowolnie i bezpłatnie wykonywali parafianie.

Niestety I wojna światowa dokonała licznych zniszczeń. Tylko ofiarność parafian i niespożyta energia kapłanów pozwoliły nie przerywać budowy. 8 września 1930 roku świątynia w Podbrzeziu już była prawie wykończona i została poświęcona przez ks. arcybiskupa metropolitę Romualda Jałbrzykowskiego pod wezwaniem Najświętszego Serca Jezusowego.

Źródła: Opracowano wg „Parafia podbrzeska, Szkic monograficzny”, opracował inż. Jan Olszewski. Drukarnia „Central” Wilno, ul. Wielka 52.

Autor pracy:
Sebastian Pawłowicz – nauczyciel Halina Pawłowicz
Gimnazjum im. św. St. Kostki w Podbrzeziu
I miejsce w Konkursie „Wileńszczyzna mą Ojczyzną” – na najciekawsze i najtreściwsze hasło do WILNOPEDII – Internetowej Encyklopedii Wilna i Wileńszczyzny



Ponary

Na południowy – zachód od Wilna, w odległości 10 km od miasta, wśród zalesionych wzgórz znajduje się malownicza dzielnica zwana Ponarami. Niegdyś były tu tereny łowieckie. W czasie wojen czy powstań toczyły się walki o Wilno. Podczas Powstania   Kościuszkowskiego 3000 wilnian pod dowództwem  generała Jakuba Jasińskiego  walczyło tu przeciw wojskom carskim. W czasie Powstania Listopadowego kilkanaście tysięcy powstańców  pod dowództwem generała  Antoniego Giełguda stoczyło tu walkę z Rosjanami. Zginęło wtedy około 2000 powstańców. Zostali pochowani na pobliskim cmentarzu. Ich groby nie zachowały się, ale jest pomnik tu poległym. W Ponarach  w latach 1857– 1862 na rozkaz cara Aleksandra II zaczęto budować tunel o długości 430 m. Przez niego przechodzą dalekobieżne i lokalne pociągi.

Ponary od okresu drugiej wojny światowej są nazywane “bazą śmierci.” Termin “baza” pojawił się pod koniec 1940 roku, kiedy władze sowieckie rozpoczęły wykonywanie wykopów na zbiorniki paliwa płynnego. Większość ogromnych dołów (3 lub 4 doły o średnicy 32 m i głębokości ok. 4 m oraz 4 – o średnicy 12 m i głębokości ok. 3 m) została wykopana, lecz nowy okupant – faszyści, wykorzystał je jako miejsce masowej zagłady. Teren “bazy” został ogrodzony drucianą siatką o wysokości 4 m, a na jej szczycie umieszczono drut kolczasty. W czasie II wojny światowej, w latach 1941–1944 las Ponarski pod Wilnem był miejscem masowych mordów dokonywanych przez oddziały SS, policji niemieckiej i kolaboracyjnej policji litewskiej. Ludzi z łapanek ulicznych, z więzienia na Łukiszkach i z wileńskiego getta przywożono pociągami lub ciężarówkami, czasami prowadzono pieszo i tu rozstrzeliwano. Grzebano ofiary w tych olbrzymich dołach. Do prac pomocniczych i egzekucji Niemcy zorganizowali litewski oddział specjalny – “Ypatingas burys.”
Ochotnicy do niego rekrutowali się przeważnie spośród paramilitarnej organizacji Związek Strzelców Litewskich
(Lietuvos Sziauliu Sajunga) o wybitnie nacjonalistycznym zabarwieniu. Ypatyngas Burys zasłynął z okrucieństwa. Popularnie byli nazywani “strzelcami ponarskimi”. Wymordowali tu w latach 1941–1944 ponad 100 000 osób, wśród nich około 70 000 Żydów.
Wśród pozostałych ofiar znajdowało się kilkanaście tysięcy Polaków – inteligencja wileńska, kapłani, młodzież i żołnierze Armii Krajowej, a także grupy Romów, komunistów oraz Rosjan. Przy torach jest grób  zamordowanego tu w 1941 r.  Enzio Jagomasta,   działacza społecznego na terenie Prus Wschodnich, dziennikarza i redaktora. Zginął też tu ordynator szpitala onkologicznego w Wilnie – Kazimierz Pelczar i wielu, wielu innych. Rozstrzelano tu też kilkudziesięciu Litwinów.
Hitlerowcy planowali tu wymordować wszystkich Żydów z getta wileńskiego i z pobliskich miasteczek. W 1943 roku rozpoczęto palenie zwłok. Chodziło m.in. o zacieranie śladów zbrodni i o opróżnienie dołów w celu ich dalszej eksploatacji.

Ludzi w Ponarach rozstrzeliwano do ostatnich dni przed wyzwoleniem.

Teren Memoriału Ponarskiego został uporządkowany przez władze radzieckie. Jednak napis na tablicy informacyjnej głosił, że pomordowani byli obywatelami radzieckimi. W centralnym miejscu zagłady Żydzi w 1990 r. postawili pomnik udekorowany Gwiazdą Dawida. Często przyjeżdżają turyści żydowscy. W pobliżu toru kolejowego Polacy ustawili krzyż i pamiątkową tablicę, która ciągle jest uzupełniana o nowe nazwiska osób tu zamordowanych. Miejsce to stanowi cel pielgrzymek Polaków mieszkających nad Wilią i rozproszonych po całym świecie. W niedużym domku znajduje się bezpłatne muzeum, w którym można obejrzeć wstrząsające zdjęcia i dokumenty.

Polski Artystyczny Zespół Pieśni i Tańca „Wilia”

Zespół bierze aktywny udział w krajowych oraz międzynarodowych festiwalach i przeglądach, ma na swym koncie ponad 1500 koncertów na różnych scenach Litwy i poza jej granicami.

Za całokształt działalności artystycznej i kultywowanie tradycji polskich na Litwie zespół został wyróżniony wieloma odznakami Rzeczypospolitej Polskiej i Republiki Litewskiej.

Zespół ma w swoim repertuarze polskie tańce narodowe, suity regionalne z prawie wszystkich regionów Polski oraz bliskie sercu pieśni i tańce Ziemi Wileńskiej.

Zespół wokalny „Kresowy płomień”

Zespól wokalny „Kresowy płomień” został założony 25 września 2002 r. Inicjatorami byli mieszkańcy Zujun, którzy stanowią podstawową część zespołu. Kolektyw wykonuje m.in. polskie piosenki ludowe oraz utwory współczesne.

Zespół brał aktywny udział w organizowanych przedsięwzięciach, niejednokrotnie gościł w Polsce. Ma niejedno odznaczenie.

Po paroletniej przerwie zespół znowu wrócił na scenę 6 lipca 2015 roku i wziął udział w koncercie poświęconym Dniu Koronacji Księcia Mendoga.

Od czasu wznowienia swojej działalności scenicznej, zespół wziął udział w ponad 60 przedsięwzięciach.

A były to m.in.:
– Międzynarodowy Festiwal Wspólnot „Nida InterComm-2015“ w Nidzie. Uczestników Festiwalu było wielu i to z różnych zakątków świata (Łotwa, Estonia, Gruzja, Rosja, Białoruś, Niemcy i in.) – ogółem ponad 30 zespołów. „Kresowy Płomień” wykonał dwa utwory w języku polskim oraz znalazł się wśród Laureatów;
– V Republikański Festiwal Zespołów Ludowych w Kownie – „Kresowy Płomień” był jedynym polskim zespołem wśród uczestników, zaprezentował polskie utwory ludowe, współczesne oraz utwór miejscowych polskich autorów;
– Święto-Konkurs Zespołów Wokalnych „Šilų aidai“ w Šilalė – przez cały dzień w Ośrodku Kultury trwało święto zespołów wokalnych z całej Litwy. Wśród zebranych zespołów „Kresowy płomień” był jedynym polskim zespołem, wykonał jeden utwór w języku litewskim, jeden w języku polskim. Również był jednym z dwóch zespołów, które przybyły na święto w strojach ludowych;
– Festiwale Kultury Polskiej na Litwie „Pieśń znad Wilii” w Wilnie;
– Festiwal Pieśni i Poezji Religijnej „Ciebie Boże Wysławiamy” w Wilnie;
– i in. konkursy, wieczory poetyckie, koncerty świąteczne – m.in. w Rudaminie, Kowalczukach, Duksztach, Mejszagole, Płacieniszkach, Rudziszkach, Krawczunach, Zujunach i Ciechanowiszkach.

W lipcu 2018 r. zespół uczestniczył w uroczystym otwarciu Parku Pamięci oraz odsłonięciu tablicy na głazie pamiątkowym w ramach obchodów Jubileuszu 100-lecia odzyskania niepodległości Polski w Majdach (Polska) oraz wystąpił podczas XXIV Międzynarodowych Prezentacji Folklorystycznych „Lato w Mojdach 2018” z programem wileńsko-historyczno-rozrywkowym.

7 września 2019 r. „Kresowy Płomień” – jako jedyny polski zespół – wziął udział i wystąpił z polskim programem ludowo-estradowym w uroczystym święcie parafialnym z okazji 20-lecia powstania parafii św. Józefa na Zameczku (dzielnica Wilna – Pilaitė).

Członkowie zespołu śpiewają, jak również sami aktywnie uczestniczą w organizacji różnego rodzaju przedsięwzięć.

Poprzez swoją działalność zespół dąży do promocji i zachowania kultury polskiej na Litwie. Kolektyw w swoim repertuarze ma przede wszystkim polskie piosenki ludowe i utwory współczesne.

Parafia w Wojdatach

Kaplica, znajdująca się na początku XIX w. we wsi Wojdaty, dała początek parafii białowackiej. Pomimo skąpych wiadomości na jej temat, o kaplicy istnieje wzmianka, że prawdopodobnie została ona zbudowana przez proboszcza parafii św. Stefana w Wilnie. Mimo wszystko mieszkańcy wsi Biała Waka, Wojdaty i okolicznych miejscowości odczuwali brak kościoła na miejscu. Zmuszeni byli pieszo pokonywać znaczne odległości dzielące ich od kościołów parafialnych. Mieszkańcy tych wsi mieli do pokonania po 10-20 wiorst*, by uczestniczyć w nabożeństwach. Stąd też mieszkańcy Białej Waki, Wojdat, Pogir, jak też innych wsi postanowili wybudować kościół w Białej Wace. Pomocy materialnej i finansowej udzielił hrabia Hilary Łęski, jego żona Maria Drucka-Lubecka i syn Włodzimierz. Więcej na stronie parafii www.vaidotuparapija.lt.

Pielgrzymka Jana Pawła II na Litwę

Jan Paweł II nazywany jest wielkim pielgrzymem. Jako pasterz Kościoła nawiedził on w okresie swojego pontyfikatu 129 krajów, a w 1993 roku 4 września ucałowaniem ziemi litewskiej na lotnisku w Wilnie rozpoczął pielgrzymkę po Litwie. Pielgrzymka trwała do 8 września 1993 r.

„Jakże pragnąłem odwiedzić tę waszą ziemię, która dla mnie jest szczególnie droga!” – Jan Paweł II, Wilno

Papież modlił się w archikatedrze wileńskiej przy grobie św. Kazimierza, spotkał się tu z księżmi, zakonnikami, zakonnicami i klerykami.

W Ostrej Bramie witał wiernych słowami: „Drodzy bracia i siostry! Proszę was, byście wrócili do swoich domów z sercem przepełnionym nadzieją na zwycięstwo życia nad śmiercią, dobra nad złem, światła nad ciemnością, wolności nad niewolą”. Ofiarował Matce różaniec i dwie piuski.

„Gdy tylko z niezbadanej woli Bożej zostałem wybrany na Stolicę Piotrową, poszedłem do litewskiej kaplicy Matki Bożej Miłosiernej, znajdującej się w krypcie Bazyliki Watykańskiej. Tutaj u stóp Panienki modliłem się za Was wszystkich…” – Jan Paweł II, Wilno

Udał się też na Cmentarz Antokolski, modlił się przy grobach ofiar obrońców niepodległości Litwy, poległych 13 stycznia 1991 r. w Wilnie oraz poległych w obronie posterunku granicznego 31 lipca 1991 r. w Miednikach.

Papież spotkał się z Polakami Litwy w kościele św. Ducha, także z przedstawicielami świata nauki i kultury w wileńskim kościele św. Janów.

Ojciec święty odwiedził Kowno, Górę Krzyży w Szawlach, gdzie celebrował mszę św. i ostatnim punktem pielgrzymki było Szydłowo.

Jan_Pawel_II.jpg (12 KB)

Polskie Radio Wilno

15 stycznia 1927 roku jest datą, w której odezwało się Polskie Radio Wilno. Budynek rozgłośni wzniesiono w 1927 r. na Zwierzyńcu, na Lipówce wzniesiono dwa maszty 45-metrowe, na których rozpięto antenę. Pierwszym dyrektorem programowym rozgłośni był Witold Hulewicz, w latach 1936-1937 w radiu pracował Czesław Miłosz.

Witold Hulewicz został zamordowany w 1941 r. w Palmirach. Autor pierwszych audycji radiowych w 1928 roku, wybitny tłumacz.

W latach 1927-1939 rozgłośnia codziennie transmitowała mszę św. z kaplicy w Ostrej Bramie w Wilnie.

W 1935 roku rozgłośnia wileńska otrzymała nowy budynek przy ul. Mickiewicza 22. Jesienią 1936 roku podwyższono moc nadajnika z 16 kW do 50 kW. Rozgłośnia program nadawała do 16 września 1939 r.

Materiał wideo TVP Polonia

Rzeczpospolita Pawłowska (Paulavos respublika, Pavlovo respublika)

Ksiądz nabył wieś w 1767 roku. Dwa lata później pańszczyznę ksiądz Brzostowski zastąpił oczynszowaniem oraz nadał chłopom wolność osobistą. Chłopi utworzyli samorząd. Dnia 4 kwietnia 1791 została uchwalona konstytucja Rzeczpospolitej Pawłowskiej. Rzeczpospolita miała również własną jednostkę pieniężną, szkołę, skarb oraz herb.

Utworzona była na terenie wsi Pawłowo (Pavlavas), koło Wilna. Obejrzeć pozostałości (ruiny) tej Republiki samorządowej można jadąc drogą Turgiele (Turgeliai) – Jaszuny (Jašiūnai).

Parzonka, parzanica

Gotowane ziemniaki w saganie, a później siekane siekaczem (specjalne urządzenie wykonane z kija, a na nim zamocowanego metalowego skręconego w postaci  litery „S” małego wężyka noża) i podawane dla trzody chlewnej. Może to być również gotowana trawa z otrębami.

Słowo używane w gospodarstwach rolnych Dukszt, Suderwy, Mejszagoły, Turgiel i in.

Gmina Podbrzezie (Paberžės seniūnija)

Tereny gminy w różnych okresach miały różnych właścicieli. W XVII wieku prawie przez 200 lat tereny należały do Jeleńskich. W dawnym pałacu nad jeziorem obecnie jest ośrodek kultury, filia Muzeum Etnograficznego oraz szkoła.

Ośrodek gminy – Podbrzezie – jest cichym wiejskim osiedlem.

Każdego roku, 20 czerwca, na terenie gminy odbywają się uroczystości żałobne upamiętniające rocznicę mordu 39 mieszkańców Glinciszek (Glitiškės) narodowości polskiej, zamordowanych przez litewskich policjantów kolaborujących z hitlerowcami 20 czerwca 1944 roku.

Gmina Pogiry (Pagirių seniūnija)

Na terenie znajduje się 26 wsi, większe z nich: Wojdaty (Vaidotai, 1 297 mieszkańców), Biała Waka (Baltoji Vokė, 481 mieszkańców), Sorok Tatary (Keturiasdešimt Totorių, 472 mieszkańców).

Gmina Pogiry w rejonie wileńskim należy do parafii Wojdackiej, www.vaidotuparapija.lt. W osiedlu Pogiry znajduje się duże jedno z największych w rejonie wileńskim gimnazjum, lekcje wykładane są w jęz. polskim i litewskim. Osiedle Pogiry posiada również przedszkole polskie.

Działa autobusowa komunikacja miejska m. Wilna

Pawżole (Paąžuoliai)

Do sołectwa należą następujące wsie: Pawżole (Paąžuolių k.), Niedźwiedziczki (Medviediškių k.), Marianowo (Marijoniškių k.), Wielebniszki (Vėlybiškių k.), Koliszki (Kazliškių k.), Gieświe (Giesvės k.), Sauguniszki (Saugūniškių k.), Babrykowszczyzna (Babrukiškių k.), Papoksza (Papokšės k.), Stakiszki (Staikiškių k.), Brynkiszki (Brinkiškių k.), Krzyżówka (Kryžinės k.), Gienie (Genių k.), Lewidanie (Levydonių k.), Zakaryszki (Zakariškių k.), Sargiszki (Sarginės k.).
Ilość mieszkańców w sołectwie – 441.

Co roku we wsi Pawżole odbywają się nabożeństwa majowe i czerwcowe, które mają miejsce przy wjeździe do wsi obok krzyża. Na zakończenie nabożeństw jest zapraszany proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Mejszagole ksiądz Józef Aszkiełowicz. Na nabożeństwa przybywają nie tylko mieszkańcy wsi Pawżole, ale również z pobliskich miejscowości takich jak Niedźwiedziszki, Babrykowszczyzna. Pierwsze nabożeństwa zostały zainicjowane przez Marię i Romualda Pawiłowiczów w drugiej połowie lat 90-tych, którzy do dnia dzisiejszego modlą się podczas nabożeństw w intencjach mieszkańców i swoich.

Ksiądz Prałat Józef Obrembski (1906-2011)

Józef Obrembski pochodził z ziemi łomżyńskiej, był synem Anny z rodziny Kołaczkowskich i
Justyna Wincentego. Do Wilna przybył w roku 1925 na studia w seminarium duchownym. Kształcił się na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Stefana Batorego. Po otrzymaniu święceń kapłańskich w 1932 r. rozpoczął pracę duszpasterską jako wikariusz w Turgielach, 40 km od Wilna. Od 1950 r. pełnił obowiązki proboszcza w Mejszagole, gdzie mieszkał do śmierci.

Wychował niejedno pokolenie Polaków-katolików. W czasach sowieckich organizował opiekę nad wypędzonymi księżmi, ukrywał ich, prowadził katechezę wśród dzieci, jeździł po kolędzie, udzielał sakramentów świętych – również potajemnie, odwiedzał chorych. Schronienie u księdza znajdowali też żebracy i samotni. Nie uniknął te przesłuchań przez funkcjonariuszy sowieckiej służby bezpieczeństwa.

Za wieloletnie zasługi w krzewieniu wiary i polskości ksiądz Obrembski został m.in. wyróżniony medalem Zasłużony dla Kultury Polskiej i Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, który w 1994 r. wręczył mu prezydent Lech Wałęsa. W lutym 2011 roku podczas wizyty na Litwie prezydent Bronisław Komorowski osobiście uhonorował duchownego Krzyżem Wielkim Orderu Zasługi RP. Tytuł Honorowego Obywatela Rejonu Wileńskiego nadały mu władze regionu wileńskiego, a w 2008 z rąk ambasadora Janusza Skolimowskiego otrzymał pierwszą na Litwie Kartę Polaka.

Ksiądz prałat Józef Obrembski zmarł w wieku 105 lat. Został pochowany przy kościele Najświętszej Marii Panny w Mejszagole (rejon wileński). Na grobie księdza poświęcono pomnik nagrobny. Fundatorem tego pomnika jest m.in. urząd miasta Wysokie Mazowieckie z inicjatywy burmistrza Mirosława Siekierka.

Ksiądz był bardzo szanowaną osobą. Księdza prałata żegnali m.in. nuncjusz apostolski na kraje bałtyckie Luigi Bonazzi, metropolita mińsko-mohylewski ksiądz arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz, biskup Juozas Tunaitis, księża z Polski i Wileńszczyzny, europosłowie Waldemar Tomaszewski i Janusz Wojciechowski, senator Łukasz Abgarowicz, posłowie Adam Lipski i Jacek Kurski, prezes Stowarzyszenia Wspólnota Polska Longin Komołowski, ambasador Polski na Litwie Janusz Skolimowski, delegacje samorządów Wileńszczyzny, Siedlec, Olsztynka, Wysokie Mazowieckie, Ostrowi Mazowieckiej – miejscowości, w której ksiądz Obrembski ukończył gimnazjum.

„Kapłan bliski mojemu sercu i sercom wszystkich Polaków na Wileńszczyźnie” – napisał w kondolencjach prezydent Bronisław Komorowski. „Wielki Polak, Patriota i Kapłan” – napisał marszałek Senatu Bagdan Borusewicz. „Miałem szczęście poznać Jego ducha pełnego miłości do Kościoła i do ludzi” – napisał Józef kardynał Glemp, prymas senior.

Obecnie dom Obrembskiego – zwykła, stara, skromna wiejska chata – jest przygotowywany do renowacji. Zgodnie z życzeniem prałata będzie tu muzeum księży Wileńszczyzny. W jednym z pokoi zostaną też zaprezentowane rzeczy osobiste Obrembskiego, jego odznaczenia, książki, obrazy.

Polska szkoła w Mejszagole nosi imię księdza. Postaci Obrembskiego poświęconych zostało kilka książek wydanych na Litwie, m.in. „Żywot jak słońce” autorstwa Jana Sienkiewicza i „Józef Obrembski – kapłan według Serca Bożego”, która zawiera wspomnienia księży Wileńszczyzny o duchownym.

Europejska Fundacja Praw Człowieka

W lutym 2011 r. Instytut Monitorowania Praw Człowieka w Wilnie (HRMI) w swym Raporcie Alternatywnym na podstawie Czwartego i Piątego Raportu Okresowego Litwy, który powstał w oparciu o Międzynarodową Konwencję ws likwidacji wszelkich form dyskryminacji rasowej (CERD) podkreślił, że „Litwa charakteryzuje się niskim poziomem wiedzy o prawach człowieka wśród decydentów, urzędników państwowych, sądownictwa, mediów i generalnie społeczeństwa. Państwo musi rozwinąć skuteczne ramy instytucjonalne i prawne w celu ochrony praw człowieka na Litwie.”

EFPCz, w podobnym raporcie z marca 2011 roku, podkreśliła, iż utożsamia się z argumentami i oświadczeniami zawartymi w Alternatywnym Raporcie, przedstawionym przez HRMI. W raporcie dotyczącym praw człowieka na Litwie autorstwa Biura Demokracji, Praw Człowieka i Pracy z dnia 8 kwietnia 2011 roku stwierdza się, że „​​dyskryminacja kobiet oraz mniejszości etnicznych i seksualnych wciąż istnieje”, oraz że „nietolerancja i społeczna dyskryminacja wobec mniejszości etnicznych i narodowych nie znika. Podkreśla się również, iż „antysemickie i rasistowskie komentarze w internecie pozostają powszechne“.

Litwa jest jedynym państwem, które ratyfikowało Konwencję Ramową o Ochronie Praw Mniejszości Narodowych, a następnie zniosło Ustawę o mniejszościach narodowych. Dlatego też od roku 2010 nie istnieje prawo chroniące tę wrażliwą grupę. W ciągu ostatnich dwóch lat przeciwko mniejszościom wszczęto wiele administracyjnych i prawnych postępowań. Wypowiedzi szerzące nienawiść, prześladowania, uprzedzenia, stereotypy oraz negatywny obraz grup mniejszościowych stały się niestety powszechne w litewskich mediach, łącznie z komentarzami czytelników. Znane są tylko nieliczne procesy sądowe dot. dyskryminacji na tle rasowym i etnicznym. Liczne ataki rasistowskie nie były odpowiednio zbadane, a przestępcy nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności karnej.

Fundacja w Wilnie, broniąca praw człowieka i mniejszości narodowych.